NAJBARDZIEJ KOBIECY NIEZBĘDNIK - MÓJ OBAG

NAJBARDZIEJ KOBIECY NIEZBĘDNIK - MÓJ OBAG



Mam swój styl. Przyznam, że zanim doszłam do obecnego etapu zajęło mi to sporo lat. Przez ten czas zrozumiałam, jak duży wpływ ma na Nas otoczenie. Miejsce w którym mieszkamy, to gdzie pracujemy i z kim się przyjaźnimy. Wszystko to w pewnym sensie ,,pomaga'' Nam w tworzeniu naszego jedynego w swoim rodzaju i niepowtarzalnego image'u. Trzeba pamiętać jednak, by pomiędzy tymi wszystkimi ,,naciskami'' otoczenia nie zatracić gdzieś siebie. Zawsze byłam oryginalna. Nie lubiłam mieć tego co inni, chciałam, posiadać to czego nie miał nikt. Wybierałam to co ,,pokochały'' moje oczy, ale czułam też wewnętrzną pewność serca i rozumu. Dbałam o każdą rzecz, a najbardziej cieszył mnie fakt gdy owa wspomniana była ze mną ,,na bardzo długo''. Tak zostało mi do dziś. Są rzeczy ważne i mniej ważne, ale tymi najcenniejszymi są niezbędne. Każda z Nas ma coś co jest jej niezbędne. Nie można zaprzeczyć. Jako kobieta, ale teraz też jako Mama, mam swój prawdziwy i najbardziej kobiecy niezbędnik. Jaki? Iście niezastąpiony ;)

DUMA MAMY

DUMA MAMY


Dziś wyjątkowy post! Muszę się Wam pochwalić bo duma mnie wręcz rozpiera! ;) Moja malusia Jessica już nie jest taka malusia ;) Przed Nami pierwszy wielki krok :) Jessie zaczęła raczkować. Dosłownie tydzień temu zrobiła pierwsze kroczki na ,,czworaka'', 3 dni później już wiedziała co i jak, a na dzień dzisiejszy... śmiga po całym domu :) Jestem niesamowicie dumna! :) Czas leci tak szybko, że nie da się tego opisać - dopiero co leżałam w szpitalu i tuliłam w ramionach moje Maleństwo, które przed chwilą się urodziło, a tu moment i już umie raczkować :) 
<3




Mamusie - a ile miały Wasze Dzieciątka jak zaczęły raczkować? :) 

ZIMOWY SPACER

ZIMOWY SPACER


Witajcie już oficjalnie w 2017 roku :) ( tak, długo zbierałam się do pierwszego nowego posta - przyznaję ;P) niemniej jednak jako rekompensata w dzisiejszej notce ( jak widzicie ) duuużo zimowych zdjęć ;) 
Spacer zimą z Maluszkiem? Oczywiście! Nasz Bebetto Torino jest niepokonany, a śnieg i mróz nie są mu straszne :) Póki co jeszcze spacerujemy z gondolą. ( Bebetto ma fantastyczną gondolę - dużą i głęboką - przez co Jessie mając 6,5msc spokojnie się tam mieści). Dodatkowy plus to to, że jest bezpiecznie ,,schowana'' przed zimnem i wiatrem. Jeśli chodzi natomiast o mnie... moja miłość do Obag'ów nie ustała... i zdradzę Wam, że już niedługo na blogu kolejny post, który się pojawi będzie właśnie o nich ;) Buty? Jeśli jesteście ze mną od początku bloga, to też już je znacie. Moon Boot są wprost idealne na zimę! Mega wygodne i niesamowicie ciepłe. Co z resztą? Wszystko zachowane w jasnej tonacji kolorystycznej - nie muszę chyba dodawać, że mojej ulubionej ;) Puchowa kurtka, ciepły szal, rękawiczki i czapka, to komplet, który towarzyszy mi każdego mroźnego dnia. Co jest ze mną zawsze? Okulary słoneczne. No bo wiadomo, że nie tylko latem słońce potrafi ostro zaświecić w oczy ;)

















A Wy jaką wersję spacerową wybieracie zimą? :) 

Wózek - Bebetto | Czapka - House | Kurtka - Pull&Bear | Spodnie - Bershka | Szal, Okulary - H&M | Buty - Moon Boot | Torba - Obag 

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger