OD CZEGO ZACZĄĆ?


Mogłoby się wydawać, że taka przyjemność jaką jest planowanie i realizowanie wyprawki dla Dzidziusia, który niebawem pojawi się w Naszym życiu jest czymś całkiem łatwym, przyjemnym i relaksującym ( no bo przecież zakupy to sama przyjemność ;)) ; niemniej jednak przyznam, że pomimo dobrej organizacji i zaplanowania niezbędnych ,,elementów'', etap ten według mnie należy do jednych z trudniejszych... ;)


Kiedy zacząć, aby ze wszystkim zdążyć? Co tak naprawdę jest niezbędne, a co możemy pominąć?
Z pewnością nie są to proste pytania, jednak po ,,zapoznaniu się z tematem'' i zebraniu wszelkich informacji z pewnością sobie poradzimy.

Od kiedy tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży od razu ogarnęła mnie ogromna chęć zaplanowania ,,tych właśnie zakupów'', niestety ( niezależnie ode mnie ) dość szybko mi przeszło... gdyż całe 3 pierwsze miesiące stały się dla mnie koszmarem :( Nieustanne mdłości, spowodowany nimi głód i zmęczenie nie pozwoliły mi nawet przez chwilę, by zastanowić się nad tym co może być potrzebne. W sumie nawet dobrze wyszło, bo wcale nie trzeba się spieszyć i można spokojnie wszystko zorganizować kilka tygodni później. 

Aktualnie jestem w 29 tygodniu ciąży ( początek III trymestru)  i uważam, że najlepszą porą na rozpoczęcie wybierania ,,tego co potrzebne'' to połowa II trymestru ( w tym czasie większość kobiet czuje się już dobrze - mdłości ustępują, nie mamy jeszcze też na tyle ,,dużego brzuszka'', aby nam przeszkadzał ) więc spokojnie możemy zacząć planowanie i zakupy :)

Przedstawię Wam teraz kilka kategorii, na których warto się skupić podczas planowania naszej wyprawki dla noworodka:

1. Mebelki - kącik dla Maluszka. Nowa przestrzeń w domu specjalnie dla Maleństwa, które już niebawem będzie z Nami mieszkać. Oczywiste podstawy to: łóżeczko, pościel, rożek, przewijak, komoda na ubranka Dzidziusia czy specjalne dla Nas miejsce do karmienia. Inne przedmioty typu: lampki, obrazki, ramki, wszelkie pudełka i skrzyneczki, to już tylko dodatki, które dodają uroku całemu kącikowi.
 
 
2. Ubranka. Przy ich wyborze trzeba wziąć pod uwagę, kiedy Dzidziuś ma przyjść na świat. ( wiadomo, że jeśli urodzi się latem zimowego ubranka w rozmiarze 56 potrzebować nie będziemy ;)), trzeba zaznaczyć, też to, że zapewne nie skończy się na 3 parach skarpetek, śpioszków czy bodziaczków ( warto przyjmować od znajomych prezenty w tej formie ;)) a nawet jeśli mamy taką możliwość odkupić od nich to co już ,,za małe'' na ich pociechy ;)
 
3. Karmienie - niezbędne gadżety. Pierwsze co się nasuwa na myśl to... butelki, a wraz z nimi podgrzewacze czy też szczoteczki do czyszczenia. Oczywiście jeśli chcemy karmić piersią, to równie ważny będzie laktator ( manualny lub elektroniczny) czy nakładki na sutki. Zapewne równie dobrze sprawdzą się wkładki laktacyjne. Uważam, że każdy z wymienionych elementów w tym dziale jest bardzo ważny i niezastąpiony.
 
4. Higiena i pielęgnacja. Wanienka, ręcznik i specjalne kosmetyki dla noworodków; można pomyśleć, że to już wszystko... a jednak nie ;) Z pewnością nie obędzie się też bez termometra do wody, szczotki do włosów z miękkiego włosia, bezpiecznych nożyczek do obcinania paznokci, czy też patyczków do uszu ze specjalnymi końcówkami. Równie ważny będzie też specjalny proszek do prania ubranek Maluszka. Pamiętajcie, aby wszystko dobrze przeanalizować kilka razy ;)
 
 
5. Pierwsze zabawki. Na samym początku nie będzie nam potrzebne, aż tak wiele... gdyż Dzieciątko, które przyjdzie niebawem na świat, nie jest pod tym względem tak bardzo wymagające. Myślę, że w zupełności wystarczy nam karuzela nad łóżeczko, wibrujący fotelik i ewentualnie mata do zabawy ( która, też zapewne nie będzie używana zaraz w pierwszych tygodniach ;))
 
 
6. Przydatne akcesoria. W tym dziale możemy wymienić smoczki, wszelkiego rodzaju poduszki do karmienia, opakowania termoizolacyjne do butelek, nakładki na pasy, czy elektroniczną nianię. Niemniej jednak nie każda przyszła mama musi posiadać wszystkie wymienione gadżety ;)
 
 
7. Wózek i fotelik. Powiem Wam szczerze, że w zasadzie mam już wybrane ,,to co bym chciała'', aczkolwiek jest tyle kuszących wersji i kolorów, że mój wybór jeszcze może ulec zmianie. Jakie wózki i foteliki polecacie? Co się u Was sprawdziło, a co nie?
 
 
Uważam, że najważniejsze w planowaniu wyprawki dla noworodka jest zrobienie dokładnej listy, przeanalizowanie wszystkiego kilka razy czy każdy produkt na pewno jest niezbędny, po czym zakup każdej zapisanej wcześniej rzeczy.

Jeśli chodzi o ,,moją wyprawkę'' realizuję ją punkt po punkcie bez pośpiechu i zbędnego stresu. W kolejnych notkach z wielką przyjemnością będę Wam prezentować to co już mam ;)

Oczywiście jeśli macie dla mnie jakieś uwagi bądź rady chętnie je przeczytam - w końcu jestem debiutantką i nie muszę jeszcze wszystkiego wiedzieć w 100%, a każda wskazówka jest mile widziana ;)

17 komentarzy:

  1. O bede pierwsza., To tak wg mnie nie nalezy kupowac wszystkich gadzetow na raz.
    1, Kacik malucha jak najbardziej lozeczko + dobry materac ( gryka + kokos) komoda , lampka mala sie przyda . Obrazki ? zbedne jak dla mnie chyba ze robisz tylko dzieciecy pokoj to jak najbardziej dzieciecy wystroj.
    2.Ubranka wg uznanaia tez nie warto kupowac niewiadomo ile bo waga i wielkosc dziecka moze nas zaskoczyc ( moj akurat sie topil w jednych z mniejszych ale blyskawicznie przeskoczyl na 56 itd)
    3 Karmienie - kup ze 3 b utelki na poczatek, jezeli bd karmic to sie nie przydadza, szczotka do czyszczenia jak najbardziej jak rowniez te wymienne gumki pod nakretke i smoczki sie przydadza. Wypazacz rzecz zbeda ( oobiscie wygotowalam raz butelki pozniej tylka wrzatkiem przelewalam)Laktator lepiej kupic elektryczny mialam manualny i to byla porazka.Wkladki laktacyjne napewno sie przydadza, do tego dzialu dolozyla bym rowniez porzadny stanik do karmienia ( ja ialam zwykly sportowy miekki ale ja nie chcialam karmic i trwalo to raptem 2 tyg )
    4. Wanienka zwykla bd ok, bajery zbedne jak dla mnie, termometr tez lokiec najlepszy. Kosmetyki do pielegnacji polecam hipp - uwazaj na johnsona - wyladowalismy na pogotowiu z pokrzywka. Przydadza sie reczniki z kapturkami :)Obcinaczki / nozyczki do pazurkow sie przydadza , miekka szczotka tez. Patyczki owszem ale nie do czyszceznia uszek. Dopisala bym albo gaziki ze salicylem albo octinosept do pepuszka .Proszek dla dzieci albo np bialy jelen hiopoalergiczny sie spr. Ja za pierwszym razem wszystkie ubranka prasowalam potem juz nie .
    5. Zabawki jak pisalas bujaczek, karuzela na lozeczxko. Z maty zaczelismy korzystac jak mial moze ze 4 mies.
    6. Smoczek sie przyda wraz z przypinka , poducha do karmienia tez bo bedzie Ci wygodniej. Niani nie mialam ale maly spal z nami w pokoju, napewno jak ktos ma dom sper sie sprawdza. Opkaowanie termoizolacyjne na butelke to podstawa w zimie w leci tez troszke trzyma jesli picie ma byc chlodniejsze.Przyda sie tez frida do sciagania katarku.
    7 Wozka nie polece bo ja mialam tani a Ciebei zapewne takie nie interesuja. :)
    Mam nadzieje ze cos Ci sie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam podobnie do Ciebie. Jak odrazu dowiedzialam się, że jestem w ciąży zaczęłam interesować się wyprawka dla maluszka,jednak mdłości nie pozwalają normalnie funkcjonować. Jestem strasznie zmęczona i chce jak najszybciej zacząć drugi trymestr. Aktualnie jestem w 8 tyg ciąży :) chętnie zobaczę co masz dla swojej pociechy. Wózek masz już wybrany ? Na zdjęciu na blogu jest quinny modd na ten się właśnie zdecydowałaś? Ja zastanawiam się pomiędzy quinny modd a quinny buzz xtra. Modd jak dla mnie ma za mała budkę. Chętnie poznam Twoja opinie, bo również za jakiś czas mnie to wszystko czeka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje gratulacje :) :*
      ...Dokładnie te mdłości były wykańczające :/ mi przeszło tak około 16tyg :( teraz już lepiej ( aczkolwiek pojawia się też zgaga, czy skurcze łydek ;P ) :D
      W kolejnych postach będę pokazywać, co już mam ;) ( nie wszystko jednak co tu się znalazło ;)) wózek natomiast mam inny na oku... i myślę, że już niedługo też go tu zaprezentuje ;)

      Usuń
  3. Ja wybrałam kosmetyki sylveco dla dzieci, naturalne, nie uczulają i są w super cenie, polecam przeczytać o nich opinie, polski produkt ;) wózek tako moonlight carbon, a fotelik cybex aton ;) uważam, że warto zaopatrzyć się też w monitor oddechu jeśli ma się pieniądze. Rocznie około 200 dzieci w Polsce umiera na wskutek śmierci lozeczkowej, której ten sprzęt może zapobiec. Mój synek przyjdzie na świat w czerwcu więc tak jak piszesz, ciepłe ubranka kupujemy powolutku i to na 68cm. Polecam obejrzeć ręczniki z kapturkiem w Ikei! Najdłuższa lista zakupów u mnie była jeśli chodzi o rzeczy do szpitala dla mnie i dla małego, wszelkie rzeczy do pielęgnacji, dezynfekcji, podkłady, wkładki, termometr bezdotykowy itd. I w tym wypadku polecam aptekę Gemini dzięki, której na tych zakupach zaoszczedzilismy blisko 100 zł. Fajną sprawą jeśli chodzi o gadżety, zważywszy jeśli dzidzia ma się pojawić w okresie letnim jest nawilżacz powietrza w mieszkaniu więc niebawem udajemy się po zakup takiego sprzętu i dla nas i dla synka ;) materac najlepiej lateksowy, wiele się nad tym zastanawiałam no i niestety, ale gryka kokos jak już raz zamoknie jest nie do uratowania i ten naturalny wkład zgnije.. Też na początku chciałam kupić te cud wanienke ze zdjęcia, ale kupiłam zwykła w Ikei i do niej lezaczek od thermobaby ;) na pewno trzeba się zaopatrzyć w duuuza ilość pieluch tetrowych i flanelowych, to akurat kupuje w pepco za grosze fajne wzory ;) pozdrawiam Asiu i życzę wszystkiego dobrego, czekam na kolejne posty.

    Dorota Mijas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Doroto ja to ten Anonim gory co pisal gryka - kokos- trzeba dbac o materac ja mialam protector i nigdy nic sie z materacme nie stalo. Co do wozka tez mialam Tako ale jakis starszy model i bylam bardzo zadowolona.

      Usuń
  4. te rzeczy dla maluszków są teraz takie przepiekne! szkoda ze nie bylo takiego wyboru jak ja bylam mała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Meble: łóżeczko oczywiście, co do materaca to od.siebie polecam kokos i pianke. W gryce podobno mogą zagbiezdzic sie robaki. Komoda jak najbardziej, chociaz teraz widze, ze szafa tez by zdala egzamin. Bardzo mi sie przydala malutka komoda (taka jak w Jysku jest z koszyczkami) na kosmetyki malej, bo nie lubie, gdy wszystko jest na wierzchu i tylko sie kurzy. Posciel i przynajmniej 2 zmiany poszewek, do tego podklad, chroniacy materac przed zamoczeniem, ochraniacz na szczebelki, kocykow mamy niezliczona ilosc. ;)
    Ubrania: wiadomo, kazdy ma inny gust. Co do ilosci: wiem, ze dzisiaj oprocz bodziakow, polspiochow i pajacow nic wiecej bym nie kupila. W lato babel moze byc w rampersie, a w zimie i tak jest w pajacu, a na dworzu w kombinezonie.
    Karmienie: napewno musowo 3 butelki plus 1 na wode, ja uzywalam sterylizatora, mialam laktator, ale to byla pomylka. Mala wiecej pila mm niz z piersi. Dlatego dla mnie najważniejsze bylo mleko modyfikowane, butelki i sterylizator.
    Zabawki: dzisiaj kupilabym tylko karuzele, a pozniej po kolei wiecej. Chociaż byl czas, ze mala zasypiala przy grzechotce. ;)
    Higiena i pielegnacja: wanienke kupilismy w tesco, od razu miala termometr. Skusilismy sie na gabke duza, ktora podtrzymuje dziecko. Nie kupuj! Nasiaknie kosmetykami, nie umyjesz tego, po 3 kapielach do wyrzucenia! Polecam serie Oilatum. Swietne kosmetyki.
    Gadzety: w tym przypadku bylismy mega gadzeciarzami! Kupilismy video nianie, bo musialam widziec krolewne, monitor oddechu, dzieki niemu spokojnie spalam, pozniej babycooker - rewelacja! Samo robi jedzenie! Podgrzewacz do butelek, jeszcze pare rzeczy... smoczek, opakowanie termoizolacyjne, termos na ciepla wode, a nawet opakowanie z Lovi na butelki, ktore w kilka chwil moze podgrzac mleko do odpowiedniej temperatury, ale jeden minus, musisz 15 minut gotowac i pilnowac, zeby sie nie przypalil wklad do opakowania. Dla mnie nie do przyjecia. Co innego gdyby to bylo do mikrofalowki.
    Wozek: kupilismy camarelo carera wersja granatowo czerwono kremowa. Idealny wozek, jeden minus - torba na zakupy kompletnie nie poreczna, nie mozna nic wlozyc, trzeba sie silowac. Fotelik mielismy od wozka, pozniej kupilismy Maxi Cosi Tobi. Bardzo fajny. ;)
    To tak po krotce, sama wiesz ile tego jest... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, ale słodkie i urocze rzeczy dla maluchów. Ja jeszcze nie planuje posiadania dzieci, ale wiem ze wiele osób potrzebuje cześto wielu informacji co tak naprawde jest potrzebne a co nie. Pozdrawiam i zapraszam na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Quinny ma bardzo małą gondolę , rodzisz w lato więc będziesz dużo spacerować przyda Ci się gondola na dłużej. Mi się osobiście podobają wózki Bebetto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne są te rzeczy. Sama jestem na etapie kompletowania wyprawki, bo jestem od Ciebie o tydzień do przodu i powoli czuję, jak ściga mnie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam jak sama kompletowałam wyprawkę. Starałam się nie przesadzać, a i tak po urodzeniu malucha sporo rzeczy okazało się zbędnych.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przesadzać z ubrankami bo dzidziuś rośnie w oczach. Polecam butelki antykolkowe - naprawdę super sprawa np.Dr Brown's. Wyparzacz wkładany do mikrofalówki -bardzo wygodny. Podgrzewacz u mnie okazał się zbędny. Smoczka można uniknąć -mój synek wychował się bez smoka. Wózek- ma być wygodny dla dziecka na miękkich resorach z przestronną gondolą. Elektoniczna niania -świetna sprawa do teraz korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  11. polecam wozki adamex pajero. Sa bardzo wygodne, latwe w skladaniu i sliczne :) Ja z niego jestem bardzo zadowolona. Mam wersje 3w1 wiec narazie fotelika nie uzywamy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przede wszystkim kupić wózek na polskie drogi-czyli Quinny odpada bo drogi i twardy-sprawdz jakikolwiek polski wózek jak fajnie można bujać dziecko na boki.
    Dwa głeboki wózek to tylko pół roku- lepiej wydac więcej na spacerówkę np. babyjogger/joie/valco.
    Spacerówka - tylko nie kubełkowoa- ja wiem wygląda słodko i kosmicznie ale jak położyć dziecko w takim siedzisku na boku? połóz się na podłodze podnieś nogi i tak śpi- wygodnie? nie sądzę.
    Fotelik- tylko nie maxi cosi- z testami owszem, ale zobacz za co dostał gwiazdki.
    Fotelik tylko skandynawski np axkid- szwedzi maja w nosie europejskie gwiazdki i bardzo dobrze.
    Poczytaj o ich testach i jaki% dzieci jeżdzi do 4-5 roku życia tyłem do kierunku jazdy- dla polaka szokujące bo przecież dziecko nic nie widzi- i co z tego skoro jest bezpieczne.
    Może być z bazą isofix- jeśli taki masz w aucie, baza daje mega wygodę w wpinaniu fotelika.
    Fajny fotelik to także Kiddy.
    Materac np. Badum ma fajne.
    Reszta to już kwestia gustu. potrzeb i kasy, ale nie warto szaleć. Naprawdę dziecko nie potrzebuje wiele, a wszelkie gadżerty kupujemy raczej dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moodd ma zwykłą spacerówkę,nie kubełek :)

      Usuń
    2. dodaktkowo nie jest twardy. mieszkałam na wsi i w pełni się sprawdzał. gondole mają fają amortyzację, która sprawia że się bujają tworzac efekt kołyski, wiec każdy spacer kończył sie snem dzidziusia.

      Usuń
  13. a ja mogę Ci z ręką na serduchu polecić Moodd, choć od razu mówię, ze wagę swoją ma. daszek też trochę lipny, ale to jedyne wady. mam już drugi i czaję sie na kolejne (tylko przez ciągłe upodobania do innych kolorów ) :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger