NAJWAŻNIEJSZE ZADANIE.

Zastanawialiście się czasem, czy zmierzacie w dobrym kierunku? Czy to co robicie jest naprawdę tym co chcecie robić? Gdy byłam mała i chodziłam do szkoły wiele razy ktoś pytał kim chciałabym zostać. Niejednokrotnie padały różne odpowiedzi. Pamiętam do tej pory, że pierwszym takim bardziej poważnym zawodem, którym chciałam się zająć był archeolog. W tamtych czasach raczej mało rozpowszechniony. Większość dzieci marzyła by zostać, policjantem,strażakiem czy lekarzem, a ja bardzo chciałam pracować przy różnego typu wykopaliskach, odkrywać stare grobowce i pochowane w nich mumie. Interesowała mnie cała starożytna historia. Zainteresowania były ogromne... jednak ,,bycie archeologiem'' przeszło mi po kilku latach.
Następnie zapragnęłam zostać chirurgiem. Było to moje kolejne marzenie. Wydawało mi się, że kiedy zostanę chirurgiem, będę miała możliwość dawania ludziom nowego życia. Zrobiłam w tym kierunku nawet jakiś krok, polubiłam biologię do tego stopnia, że kwas deoksyrybonukleinowy nie był dla mnie już tylko zwykłym DNA, był jednym z prostszych haseł które miałam w głowie; poniekąd zdałam na maturze rozszerzoną biologię.  :)
Jednak w tym samym czasie spontanicznie i przez przypadek zajęłam się czymś zupełnie innym ( zapomniałam wspomnieć, że jestem zodiakalnym bykiem, a jak wiadomo byki to ,, ludzie najczęściej silni, odporni psychicznie, o mocnym charakterze. Swoje cele w życiu potrafią wyraźnie sformułować i z uporem do nich dążyć'', ,,z tym znakiem łączy się talent do sztuki uprawianej osobiście i czynnie. Bardzo dużo Byków pięknie rysuje, ozdabia swoje miejsce zamieszkania własnoręcznie malowanymi obrazami, robi perfekcyjne zdjęcia. Byki są muzykalne, łatwo uczą się gry na instrumentach oraz ładnie śpiewają.'' - to fakt, każdy byk jakiego znam, właśnie taki jest... ) ...ale do czego chciałam nawiązać, otóż jak jeszcze chodziłam do podstawówki, uwielbiałam rysować, plastyka była moim chlebem powszednim - nie raz zajęłam pierwsze miejsce w jakimś konkursie , tak było kiedyś... ale coś zostało do tej pory. I to chyba było nieświadome przekierowanie moich dotychczasowych przekonań. Może to śmiesznie zabrzmi, ale plany ,, bycia chirurgiem'' zostały zastąpione przez... stylizację paznokci. Po maturze dostałam niesamowitą propozycję pracy - w jednym z najlepszych polskich salonów kosmetycznych ( Beautica)  w Łodzi - . Miałam wtedy wybór - studia medyczne... czy pracę... teoretycznie powinnam wybrać studia, jednak na tyle wkręciłam się w paznokcie, że moim priorytetem stało się już zupełnie coś innego. Tym razem postanowiłam, że zostanę dyplomowanym instruktorem stylizacji paznokci ( w między czasie ukończyłam też szkołę kosmetyczną ). I po roku pracy udało się. Spełniłam swoje marzenie. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że kocham to co robię i nigdy nie chciałabym zrezygnować z tego czym się zajmuję. W tej chwili... kończę jeszcze jedną szkołę ( Edukację wczesnoszkolną i przedszkolną)  - postanowiłam zdobyć jeszcze jakiś zawód, a że ten był pod ręką, to tak wyszło..  :) aczkolwiek mam jeszcze jeden pomysł, chciałabym zostać tanatokosmetologiem... i powiem szczerze, że poważnie się nad tym zastanawiam, ale co los przyniesie, to się jeszcze zobaczy. A Wy? Spełniacie się w swoim zawodzie? czy robicie coś bo musicie? 

Przed Wami kilka moich ostatnich prac: 










Które podobają Wam się najbardziej? :) 

13 komentarzy:

  1. jak zawsze piękne i staranne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj masz dużo szczęścia że praca sprawia Tobie tak ogromną radość i się w niej realizujesz:) Masz ogromny talent, od zawsze zachwycam się Twoimi pracami, są takie nieskazitelne i pełne fantazji. Te wszystkie drobne kwiatuszki no szał po prostu. Nigdy nie miałam czegoś tak ślicznego na paznokciach:) Co do znaków zodiaku. Fakt byki są bardzo zdecydowane, moja mam jest zodiakalnym bykiem ale powiem Tobie że śpiewa okropnie;)) Hihi i ja też zresztą pewnie mam to po niej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przedostatnia wersja kolorystyczna najbardziej wpadła mi w oko! :) Świetnie to robisz!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne paznokcie;) ja skończyłam edytorstwo a moją ogromną pasją jest wizaż:) postanowiłam coś zrobić w tym kierunku i od 2 lat jest dyplomowaną wizażystką i stylistką:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że robisz to co kochasz ;-) Piękne paznokcie, te z kwiatami najbardziej mi się podobają.
    Ja póki co robię to, co muszę, ale wiem, że w niedalekiej przyszłości będę robiła to, co będę chciała i lubiła ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tanatokosmetolog, hmm.. ciekawa sprawa, poniekąd tego typu tematy mnie interesują. ;) Ale ja ogólnie mówiąc mam dość dziwne zainteresowania.
    Co do mojej pracy, robię to, co lubię, zajmuję się szyciem, mam swoją działalność, w między czasie studiuję zarządzanie na drugim stopniu, za 3 miesiące wychodzę za mąż, układa mi się życie po mojej myśli, wszystkie etapy są po kolei, tak, jak zawsze chciałam. :)
    Chociaż od zawsze moim marzeniem była praca w policji kryminalnej albo w karetce, ale ze swoimi nerwami bym raczej długo tam nie wytrzymała ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. proszę Cię, nie stawiaj spacji po nawiasie, strasznie kuje to w oczy ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spacje zrobiły się pewnie od ,,wyjustowania'' tekstu, aczkolwiek mniej mnie to ,,KUJE'' niż Ciebie ;)))

      Usuń
  8. jej ale cudowne te pazurki!! 1,2,3 moje faworyty :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger