Zakupy. ;)

Zakupy. ;)

I kolejny dzień wczoraj przeminął bardzo szybko... Rano praca, potem miasto :) Kupiłam sobie farbę do włosów. Fakt faktem zawsze robię tylko odrost... bo mam tak liche włosy od tych blondów, że szok... Kruszą się jak pieruny ;) oto foto :
Następnym zakupem były szmineczki ;) Oj długo, długo szukałam tego koloru po prawej i po wczorajszym przetestowaniu w dobrym świetle musze się wybrać w tygodniu po identyczny egzemplarz, bo coś czuję, że ten pierwszy szybko zakończy swój żywot ;)
W następnej kolejności była henna i regulacja brwi.. tyle, że salon do którego chodzę jest do pierwszej i przyszłam za 3 pierwsza :P Babka niestety nie była zbyt zadowolona... i z tego wszystkiego zapomniałam powiedzieć, że brwi mają być brązowe... a ona mi zrobiła czarne ;/ i jestem nie zadowolona ;/ chyba to był mój ostatni raz tam... tym bardziej, że chodziłam tam zawsze i babka wiedziała, że zawsze robie brąz... no ale cóż... jak się dba (o klientów też) tak się ma ;)
Następnym punktem odniesienia było solarium ;) (pracowałam tam w tamtym roku) ale niestety została mi jeszcze tylko jedna wizyta tam... w poniedziałek... i  potem koleżanka musi zamknąć, bo gościu u którego wynajmowała sprzedał cały budynek i ma tam być mieszkanie ;/ 
Jestem przeogromnie zła, bo miałam tam 2 kroki ... a teraz będę musiała jeździć do centrum miasta ;/ ehh...
a tu macie mnie w solarium ;P 


Ze względu iż solarium ulegnie zamknięciu (a wczesniej można było kupić tam biżuterię i małe torebeczki) wszystko zostało przecenione na 50% :) A ja we wrzesniu idę na wesele i kupiłam sobie torebeczkę która pierwotnie była za 33zł, a po przecenie 16zł ;)
Jestem mega zadowolona bo straaaasznie mi się podobała ;)
Potem już tylko farbowanie włosków w domu i szykowanie się na kolejną bramkę... ;)
Tu macie jeszcze pazurki, które robiłam w piątek :) Bardzo mi się spodobały :) Takie słodziaki :) 
No i pokażę Wam moja zdolną Niunię ;) Laptop był specjalnie przymknięty, żeby po nim nie chodziła :)
Zdjęcia pt: Kocham siedzieć na kompie ;)


zakupy. praca.

zakupy. praca.

jakieś 2 dni temu byłam na malutkich zakupach :) Moje wykończone japonki potrzebowały szybkiego zastepstwa. W sklepach szalonego wyboru niestety nie było, ale znalazłam coś dla siebie w Cropp'ie :)

Zamówiłam dziś ten zegareczek ;) Zobaczymy jaki będzie jak go dostanę ;) Jeśli nie będzie go jutro, to dostanę go najszybciej w poniedziałek :( (nasza mała poczta osiedlowa nie pracuje w soboty :( ) a paczki z naszego rejonu mieszkalnego idą do tej małej poczty, a nie tej dużej w mieście (otwartej w sobote). No ale cóż... poczekamy - zobaczymy :)
A oprócz japonek zaopatrzyłam się w super naszyjnik z House'a ;) Zakochałam się w nim :) I w dodatku przeceniony... Oj warto było ;)
                                                                          Cropp - 25.99 zł
                                                                     House - 4.99 zł ;)

                                                                          Top - Tally Weijl
                                                                     Leginsy - New Yorker
                                                                           Buty   - Allegro
                                                                        Okulary - no name
lekko dziś.

lekko dziś.

Dzisiejszy dzień przeleciał niesamowicie szybko :] mianowicie pozwoliłam sobie na naganne szaleństwo (i relaks ;P ) w jednym... :) Praktycznie cały dzień grałam sobie w moja ukochana gre ;) (Baldur's Gate ;) ) , akurat byłam przed wielką chwilą ... (Wrota Baldura stanęły dla mnie otworem... i nie mogłam się powstrzymać od zobaczenia co za sobą kryją te mury xD). Dzisiaj odpoczynek a od jutra praca, praca, praca... eh... i tak już do niedzieli ;/ ;p no ale ale... znalazłam na allegro cudny zegarek (zawsze chorowałam na białe... ale ostatnio zakochałam się w złotych ;D jakieś mam takie przeczucie, że zawojują światem ;) ) tu macie linka:

http://allegro.pl/asos-zegarek-boyfriend-zloty-cyrkonie-chrono-i1735739557.html

a wygląda tak:
myślę, że niedługo taki egzemplarz pojawi się i na moim nadgarstku ;)
Jak to się mówi? Szukajcie, a znajdziecie ;)
A tu takie z sesji.. ;)


Ps1. Z racji tego iż ktoś polecił moja stronę na pewnym portalu... i zapadło tam pytanie w jednym komentarzu ,,co to znaczy jeździć na bramkę'' informuję ... Miejsce w dyskotece gdzie stoją potocznie nazywani ,,bramkarzami'' ochroniarze... i tam wpuszczają bądź wypuszczają ludzi na dyskotekę :) 
Ps2. Jeśli kto kolwiek uważa, że nie jestem profesjonalistką w swoim zawodzie... serdecznie zapraszam na mojego drugiego bloga, gdzie do wglądu macie moje dyplomy i certyfikaty.  
Pozdrawiam i Dziękuję za odwiedzinki ;)

Pazurkowo-wypoczynkowo.

Pazurkowo-wypoczynkowo.

Dzisiaj pokażę Wam moje najnowsze dzieło :) Pazuraski oczywiście :) Klimat nadmorski... (tak mi się teskni za morzem :( ) ja jestem nadmorską istotą... (kiedys tam zamieszkam ;) ) a w tym roku chyba nici z wyjazdu nad morze ;( a od 10 lat jestem co roku... :( ehhh...
Za duzo w te wakacje wydatków: remont, nowe auto, kociak :P itp itd.... No chyba, że się coś zmieni... to może pojadę na 3 dni :P hehe...
Teraz jednak planuję wyjazd zwiedzania do Oświęcimia ( tylko tam mogę się zaopatrzyć w nowe książki o tematyce obozowej ... pochłaniam takie książki typu II wojny światowej migiem). A przy okazji troche pozwiedzam... (byłam tam już 3 razy... ) ale lubię jeździć w sprawdzone ciekawe miejsce, pachnące historią... i  wtedy też chciałabym podjechać do Krakowa i do Wieliczki :) (też tam byłam ;))
Ale powiem Wam, że w zamian za to , że nie jedziemy nad morze... chcemy pojechać ze znajomymi w góry :) ale to jeszcze do ustalenia i myślę, że tak pod koniec sierpnia :) a tymczasem fotki... ;) kilka pazurkowych i zeszłoroczne morze... (Hel, Gdynia, Jastrzębia Góra )









Bajkowy świat.

Bajkowy świat.

Bardzo mnie cieszy, że podoba Wam się jak prowadzę bloga. Jest mi niezmiernie miło, że komentujecie :) Chciałam Wam podziekować :) la mnie jest to bardzo ważne, tym bardziej, że blog nie jest prowadzony bardzo długo. I musze przyznać, że bardzo fajnie mieć swoich obserwatorów. A więc jeszcze raz wielki Dziex ;) Kiss :*

Czujecie czasem, że Wasze życie wygląda jak w bajce? ;) Ja staram się właśnie tak żyć. Nikt i nic do niczego mnienie zmusza. Żyję dla tych co mnie kochają. I zawsze robię to na co mam ochotę i co lubię. Staram się zawsze podchodzić do wszystkiego optymistycznie. I dbam o to, aby żadnym zwierzątkomnie działa się krzywda. A Wy? Jak wygląda wasze życie? ;)



Koronka.

Koronka.

Dziś przedstawiam Wam zestawienie koronkowej ,,małej czarnej'' z beżową podszewką ;) I panterkowych szpilek. Już niedługo nowe pazurki ;)







Sukienka - Tally Weijl - ok.100zł
Buty - Zara - 299zł
Okulary - no name -ok.30zł
Doda.

Doda.

Kontorwersyjna, niesamowita, niepowtarzalna z ciętym języczkiem... ;) Tak, tak odrazu wiadomo, kto to ;)
Ja wiem, że napewno wśród Was znajdą się osoby które jej nie lubią... Ja natomiast ją uwielbiam. Dla mnie jest przeogromnie wartościową odsobą. Niesamowitą i wspaniałą osobowością. Inspiracją.
I musze Wam powiedzieć, że uwielbiam jej piosenki! Słucham w domku... jak jeżdżę na rowerze... a nawet jak jade na bramkę :) I nawet chyba wolę te utwory w naszym języku... bardziej do mnie przemawiają.
Oczywiście jestem posiadaczką najnowszej płyty :) Narazie jedna (ale jeszcze sześć dokupię ;) )

 Pierwszy raz udało mi się spotkać z Dodą w Sopocie :) na Sopot Festival'u 2007 :) 
Bilet na ,,sopot'' wygrałam właśnie od samej Dody :) Dziękuję :*
(było niesamowicie :)) wybaczcie mój wygląd :P hehe 
 Później były koncerty... koncerty i jeszcze raz koncerty :) między innymi w Blachowni, 2 razy Częstochowa itp. ;)
tu akurat Częstochowa koło M1
tu też Częstochowa - (koncert zamknięty dla Guardian'a)
a tu już Warszawa i ,,Tylko Nas Dwoje''. (byłam na 5 odcinkach :) w tym na finale ;))
tu z Dodi jak już wychodziłą do domku :)
 no i ostatnio na jakim byłam koncercie... to... w Kluczborku '2010
( spotkanie po koncercie ;) )
a tu tatuaż :P hehe BAD GIRL ;) (wykonanie - Doda) ;)
Teraz ostatnio koncert był 17 km od mojej miejscowości... Miałam jechać i zonk :( 
Jechaliśmy kupić auto do Kalisza i nie zdążyłam... ehhh... :( 
ale muszę niedługo odbić :P:P




Kozaczki...

Kozaczki...

Wiem, że mamy środek lata ... ale jak je zobaczyłam to się usliniłam jak nie wiem co :P
Zakochałam się z miejsca... są CUDNE!
 

tu macie linka do aukcji:
http://allegro.pl/dsquared-2011-12-i1720361659.html

(niestety nie na moje zarobki :( ) ehh... ale powzdychać zawsze można :D jak któraś z Was je kupi to dajcie znać ;)
i kolejna bramka za nami...

i kolejna bramka za nami...

Dzisiejszy dzien zlecial super szybko , spanie, spanie i jeszcze raz sapanie po wczorajszej bramce...
a potem gill :)
Tu macie wczorajszy strój w ktorym pojechałam :)

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger