Pazurki :)

Witam Was w piątkowy wieczór! 
Jak go spędzacie? 
Dzisiaj muszę się pochwalić :P 
Pokaże Wam moje prace, znajdujące się w gazecie ,,Paznokcie'' w reklamie SPN Nails Sylwia Pfajfer :) 
(jak wiecie pracowałam właśnie w siedzibie tej marki w Łodzi :)) i muszę Wam powiedzieć, że to była najlepsza praca na świecie. Dość, że robiłam to co kocham ;) to jeszcze byłam szkolona w tej dziedzinie pod najlepszym okiem w Polsce :) tak, tak ... szkoliła mnie sama Sylwia Pfajfer :* :) (także wszystko co widzicie nauczyłam się w Beautice :)) aż udało mi się otrzymać tytuł instruktora. Niestety z przyczyn osobistych musiałam wrócić do mojego miasta... jednak gdybym miała możliwość znalezienia mieszkania, a mój A. pracy w Łodzi z chęcią wróciłabym biegiem pod skrzydła Sylwii :) 
zobaczcie... 



Jeśli chciałybyście nabyć produkty SPN  banerek jest po prawej stronie (ten ze skrzydełkami ;))

A tu macie zdjęcia tych samych prac... 



Wiele osób wchodząc na mojego bloga uważa, że robię ,,ochydne '' pazury... 
Tak, dla Was faktycznie może to być ochydne i przerażające... z tego względu, że jest to coś obcego, Wam nie znanego i 90% odwiedzających pierwszy raz takie paznokcie widzi właśnie u mnie. 
Zrozumcie, że to jest moja praca. Jest to dziedzina, która cały czas się rozwija i gdybym miała takie podejście jak Wy (i właściwie nie tylko ja, a każdy kto zajmuje się stylizacją paznokci) to wszystko niestety stało by w miejscu. I były by ciągle tyko kwadraty i migdały... bo reszta jest ,,fe''. 
Rozumiem, że może Wam się to nie podobać, tak samo jak ja np. mogłabym powiedzieć komuś, kto kocha papierkową pracę, że jest nudna i do dupy... ;) 
Większość też jest tego zdania, że paznokcie które wykonuję to tandeta itp. Mylicie się i to bardzo. Lepsze wstrętne poobgryzane, albo z brudem pod spodem niż ładnie zrobione (i nie muszą to być mega długie i kolorowe)? Bo chyba każda z Was wybrałaby to drugie. Oczywiście nikt Was nie zmusza do noszenia takich paznokci. Jeśli macie ładną płytkę to gratulacje, ale pamiętajcie, że nie każdy taką posiada. I wtedy żel bądź akryl staje się alternatywą. 
Ja noszę długie paznokcie...bo jestem stylistką i takie LUBIĘ. I nawet jak milion osób mi powie, że im się nie podobają, to nie zmieni to faktu, że dla mnie są fantastyczne. 
To tak, jak cokolwiek nie podobało by się Wam, a ja bym zarzucała, że macie tak robić (nosić) bo mi się podoba i koniec. Pozwólcie na to by każdy mógł być taką indywidualnością na jaką ma ochotę, a nie ma być taki jaka jest większość... no bo... ,,co powiedzą inni''... 
Zanim wyznaczycie komuś co ma robić (zmienić) mimo że to lubi, zastanówcie się nad tym jak Wy byście się czuli w takiej sytuacji. :) kiedy ktoś narzucałby Wam swoje zdanie. 

Aha i zanim kolejny raz mi napiszecie, że są źle zrobione czy brzydko, poprzeglądajcie sobie inne w internecie np. takie za które możecie zapłacić tylko 35-45zł ;)

Ps. Jutro nowa stylizacja :)
Ps.2 Pamiętajcie o ankietach po prawej ;) dziś pojawiła się nowa :)

47 komentarzy:

  1. Asiu powiem szczerze, że kompletnie nie moja bajka te paznokcie. Ale powiem Ci jedno. Miałam sztuczne paznokcie nie raz w życiu. Robione lepiej, gorzej. Akryl, żele. Ale przyglądałam się Twoim pracom nie raz i stwierdzić mogę jedno. Pomijając długość, kształt czy wzór, bo to kwestia gustu. Ale nie wiedziałam nigdy precyzyjniej i dokładniej wykonanych niż Twoje. I za to chylę przed Tobą czoła.

    Pozdrawiam
    http://niebieskookagigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przejmuj się zdaniem innych:) Ja wykonuję papierkową robotę i rzeczywiście jest nudna i do dupy :P:P
    Pozdrawiam ciepło :)

    K.

    OdpowiedzUsuń
  3. I dobrze Asienko :) madrze mowisz, nie musisz sie tlumaczyc tym co maja ze soba problem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. musisz robić dalej swoje i nie słuchać malkontentów w internecie.pewnie to są ci,którzy sami nic nie potrafią,nie mają dobrej pracy,nie mają swoich pasji ,ani umiejętności i są niedowartościowani.człowiek rozumny ceni pracę innych.
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. osobiście nie zdecydowałabym się na zrobienie takich paznokci bo o wiele bardziej podobają mi się naturalne i pomalowane :) ale szanuje to co napisałaś każdy ma prawo mieć własne upodobania, a paznokcie które robisz są świetne tylko nie w moim guście:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze powiedziane, szczególnie spodobało mi się - (...)I nawet jak milion osób mi powie, że im się nie podobają, to nie zmieni to faktu, że dla mnie są fantastyczne(...)" ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. moim zdaniem są fantastyczne i do tego to prawdziwe dzieło sztuki:) trzeba mieć fach w dłoniach i talent żeby tworzyć takie piękne rzeczy, bo moim zdaniem to takie jest. patrzę na kolory, wzór.. jak dla mnie cudo, więc olej innych:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcie pierwszych- z diamencikami- cudo :) jak dla mnie trochę za długie, ale wykonanie boskie. :))
    Rób co robisz, ważne aby Tobie sprawiało frajdę. Ja się ucze w ogóle nieprzydatnych w życiu książek z administracji i to jest dopiero do dupy !

    OdpowiedzUsuń
  9. ja również nie przepadam za sztucznymi paznokciami, ale tylko i wyłącznie z tego względu, że nie umiem nic a nic w nich zrobić ;) aczkolwiek wykonałaś je bardzo precyzyjnie i dokładnie - jako wyraz artystyczny, uważam, że są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem jak wygląda życie codzienne z takimi paznokciami :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś prawdziwą artystką. Widać że paznokcie są wykonane bardzo, bardzo starannie i z pasją! Bravo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo tego że sama bym się na takie paznokcie nie zdecydowała muszę powiedzieć że naprawdę masz wielki talen to ozdobienie czegoś tak małego jak paznokieć i to tak ślicznie i dokładnie musi być bardzo trudne.
    Nie przejmuj się tym co myślą inni!

    Aga

    www.ileftmyheartinsfblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze nie chciałabym takich paznokci.Bo chodzi o to,że z długimi się źle czuje, ale to kwestia wprawy. Ale jeżeli Ty robisz to co lubisz, a kobiety wychodzą zadowolone to rób to dalej. Życzę jak najwięcej klijentek i spełniaj się w tym.;) nie patrz na innych.;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Łał, pierwszy raz widzę takie paznokcie. Są niesamowite! Chodzi mi o technikę wykonania, bo ja osobiście nie umiałabym się w takich poruszać. Jednak to w pewnym sensie małe dzieła sztuki, gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  15. zawsze uwielbiałam Twoje prace ;) jesteś mistrzynią szpiców :D czasami jeszcze wchodzę na Twojego pazurowego bloga, żeby pooglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobrze, że robisz to, co lubisz. Paznokcie są rzeczywiście bardzo długie i trochę nawet groteskowe. Jednak masz rację: każda dziedzina się musi rozwijać; jak się robiło tylko zwykłe to by wszyscy mówili: znowu zwykłe. Ludziom nie dogodzisz.
    A co do samych paznokci to są bardzo ładnie wykonane! Staranność i duża wprawa chyba o tym decydują. No i oczywiście jakiś taki zmysł estetyczny :) Ja bym musiała siedzieć rok i bym nie wymyśliła takich wzorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Okropne paznokcie można sobie oko tym wydłubać

    OdpowiedzUsuń
  18. Asiu, kiedyś jakaś stylistka- z tzw. gornej półki powiedziała, ze jesli napotkamy stylistkę paznokci, która sama ma tipsy bądz ogólnie przedłużone poznokcie, to nalezy omijać ją szerokim łukiem, gdyż świadczy to o braku profesjonalizmu z jej strony, a takie paznokcie tylko utrudniają jej pracę. Nie piszę tego, zeby Cię atakować, po prostu chciałabym, zebys się do tego ustosunkowała.... Pozdrawiam Cię :-)))) Miłego weekendu życzę!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Hehe ;) dobre :p powiedz proszę, która to stylistka z górnej półki tak powiedziała... bo to chyba jakieś pierdoły :P jak będziesz miała namiar do tej ,,stylistki'' to ja do niej napiszę, choćby na Facebooku ;).
    Nigdy nie widziałam, aby jakaś mistrzyni świata czy chociażby z Polski nie miała zrobionych paznokci? Uważam, że to bzdura i tyle.
    Moje klientki lubią patrzeć co ,,mam nowego'' czasami podchwytują pomysły z moich paznokci. Także myślę, że jest to raczej plus, a nie minus, że stylistka ma zrobione paznokcie.

    Może nie chodziło o stylistkę paznokci, a o kosmetyczkę? No bo w tym przypadku mogę się zgodzić, że kosmetyczka która zajmuje się twarzą itp. powinna mieć krótkie, ale na pewno nie musi ich nie mieć wcale ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a ile kosztuje u Ciebie, czy u innej, jakiejś nazwijmy to "dobrej" stylistyki, wykonanie paznokci? Tylko nie takich długich, trochę przedłużonych, w kształcie migdała czy kwadratu? I np jakiś zwykły french czy jednolity kolor bez ozdób?

    ania

    OdpowiedzUsuń
  21. Asiu:*:) ja Ci juz pisalam kilkakrotnie, ze mimo iz sama nie nosze dlugich paznokci Twoje prace uwazam za male dzieła sztuki. Sa takie dopracowane w kazdym szczegole i mimo kształtu i długosci, ktore nie wszystkim moga sie podobac, sa cudownie ozdobione. Masz talent i nie daj sobie wmowic, ze jest inaczej. Rob swoje i olewaj zawistnych przecietniakow, ktorzy nic nie potrafia a jak zwykle maja najwiecej do powiedzenia. Pozdrawiam Cie cieplo:*

    OdpowiedzUsuń
  22. Diamentico, nie rozumiem dlaczego tyle razy próbujesz tłumaczyć się z paznokci które lubisz - to Twoja decyzja i Twój gust. Nie przekonasz tych którzy mówią, że są brzydkie. Mają takie same prawo do wyrażenia swojej opinii jak Ty. Nie rozumiem Twojego tłumaczenia, że taki rodzaj paznokcia sugeruje o tym, że: "Jest to dziedzina, która cały czas się rozwija i gdybym miała takie podejście jak Wy (i właściwie nie tylko ja, a każdy kto zajmuje się stylizacją paznokci) to wszystko niestety stało by w miejscu. I były by ciągle tyko kwadraty i migdały... bo reszta jest ,,fe''. " - moim zdaniem bardzo negatywnie oceniasz tu inne głosy, a sama denerwujesz się jak ktoś pisze coś złego na Twój temat. Tak, tak mówisz, że się tym nie przejmujesz, ale moim zdaniem gdyby tak było, to byś tyle razy nie wracała do takich sytuacji.
    Ok, takie paznokcie to Twoim zdaniem sztuka, tyle że czy wszystko co określane jest mianem sztuki musi się wszystkim podobać???? Chcę żebyś mnie dobrze zrozumiała, uważam że swoją pracę wykonujesz wspaniale, i jesteś BARDZO zdolna, staranna, precyzyjna. Podziwiam te wszystkie zdobienia, ale proszę - nie przekonuj na siłę do tego konkretnego wzoru - bo może są tacy/kie którzy swojego zdania nie zmienią, i po prostu im się to nie podoba. I nie znaczy to, że są zacofani, i nie idą z duchem postępu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie dlugie paznokcie to nie moja bajka.

    Ale bardzo bardzo cie cenie za umiejetnosci bronienia swego zdania, za odawge, nie przejmowanie sie chamskimi i zlosliwymi komentarzami.

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimie ja nikogo nie przekonuję. Tu akurat jest ten kształt, ale nie tylko takie paznokcie robię. Napisałam co myślę, mam prawo :) Do jednych kształt trafia do innych nie. Wyraźnie napisałam, że nikogo nie zmuszam do noszenia takich. I druga sprawa może się komuś nie podobać kształ... (więc się pisze... brzydki kształt) ale nie, że paznokcie są brzydkie ;)

    Nie denerwuję się jak ktoś pisze, że nie podoba mu się to czy tamto, ale jak ktoś faktycznie pisze coś ,,złego'' na mnie to nie ma opcji, że taki komentarz ujrzy światło dzienne. Bo mój blog nie jest po to, aby ktoś mnie obrażał :)I to chyba jest zrozumiałe.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, wystrzałowe te paznokcie!
    Kolejny numer mojej gazety, nowa stylizacja zapraszam www.white--weasel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja sądzę, że stiletto nadają się tylko na konkursy i pokazy. Na co dzień wygląda to po prostu dziwnie i pasuje komukolwiek jak przysłowiowa świnia do siodła. Poza tym, jeżeli ty nosisz takie paznokcie przy stylizowaniu paznokci innych ludzi, to ja serdecznie współczuję twoim klientkom. Po pierwsze nigdy nie dałabym sobie zrobić czegokolwiek przy pazurach [dzięki Bogu, że nie pracujesz jako kosmetyczka, bo boję się o to co by się mogło komuś stać z twarzą albo z okiem] komuś, kto nosi na oko 5-7 centymetrowe szpice, a po drugie w życiu nie porwałabym się na robienie komuś czegokolwiek z ciałem, paznokciami, włosami mając takie paznokcie. Dla mnie jest to oznaka nieprofesjonalizmu. Co wybredniejsze klientki mogłyby się przyczepić do tego, że noszenie takich szpicy jest niehigieniczne i niebezpieczne [chociaż tu już bardziej wchodzi w grę zawód kosmetyczki niż stylistki paznokci]. Z doświadczenia wiem, że lepiej jest mieć zrobione krótsze paznokcie, lub mieć tylko naturalną płytkę, pomalowaną bądź nie. Jest dużo wygodniej i nikt się nie czepia. Czasem zakłada się też rękawiczki. Właściwie zawsze powinno się je zakładać.

    A co do tych, co paznokcie robią po 35 zł - istnieją i tak utalentowane dziewczęta, że potrafią zrobić śliczne pazury za małe pieniążki, i nie potrzebują do tego nawet salonu/gabinetu kosmetycznego. To, że ktoś pracuje na drogich produktach, nie znaczy, że będzie robił wspaniałe paznokcie. Do tego potrzeba dużo talentu i lat doświadczenia. A jak komuś talentu brak, to i nawet najlepsze dyplomy nie pomogą. Popieram oczywiście kształcenie się w kierunku stylizacji, bo sama się wykształciłam, ale jak mówiłam - dyplomy i certyfikaty to nie wszystko.

    Pozdrawiam, paznokciara.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ty tak sądzisz :)
    Ja sądzę inaczej ;) I jest wiele stylistek, które będą po mojej stronie. O gustach się nie dyskutuje co nie? ;)
    Nie masz czego współczuć moim klientkom - nigdy nie narzekały i nigdy im nic nie zrobiłam mając szpice przy stylizacji.
    Skoro Ty byś sobie w takich nie poradziła, to nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Ja umiem sobie w takich radzić mimo ich długości.
    I nie jest to żadna oznaka nieprofesjonalizmu.
    Zapytaj się np. A. Bohdanowicz czy też zdejmuje szpice jak robi komuś paznokcie :) Veterenko też robi paznokcie w swoich tak długich... więc ja nie widzę problemu, a raczej czepianie się. :)
    Jeśli chodzi o kosmetyczkę sama napisałam, że powinna mieć krótkie paznokcie... więc może źle coś zrozumiałaś.

    Wracając do klientek... nigdy żadna mi nie powiedziała, że mam za długie paznokcie, widziały jak precyzyjnie wykonuje w nich swoją pracę i nie miały zastrzeżeń.

    Jeśli chodzi o paznokcie za 35zł. proszę pokaż mi pracę i dziewczynę, która Twoim zdaniem robi śliczne paznokcie za małe pieniążki. (99% to osoby nie wyszkolone, które lepią dla siebie i koleżanek,chcąc coś zarobić). Nie wiem gdzie się szkoliłaś, ale chyba nie wiesz o tym, że jakość paznokcia zależy od jakości produktu.
    I nie rozchodzi mi się tylko o to na jakich produktach ktoś pracuje... bo tak jak napisałaś nawet pracując na najdroższych (jeśli się nie ma talentu) to nic się nie osiągnie.

    I naprawdę nie wmówisz mi, że osoba która wydaje ciężkie pieniądze na szkolenia i produkty, będzie brała za usługę 35zł. Nie oszukujmy się, żyjemy w drogim państwie i albo kogoś stać, albo nie...
    A takie udawanie ,,że umie się robić paznokcie'' i masywne poszerzanie się usługi za ,,35zł'' niszczy branżę paznokcia. I buduje fałszywe zdanie na temat tego jak powinien wyglądać prawidłowo zbudowany paznokieć. A Ty skoro jesteś tak dobrze wyszkolona to powinnaś o tym wiedzieć Moja Droga Paznokciaro.
    Ps. Gdzie się szkoliłaś?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyznam szczerze paznokcie,które robisz nie są w moim guście...Ale to nie ważne bo jest to Twoja praca, Twoja pasja,więc nic mi do tego ;) Ja szyję torebki i uwielbiam zabawe z kolorami, elementy etniczne i gdyby ktoś mi powiedział,że powinnam robić szare bure bo są lepsze to bym mu pokazała fige z makiem ;) Robię to co lubie i to co mi się podoba i będę to robić. Trzymaj się :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Paznokcie sztylety szpice itp inne są oryginalne i nie oklepane dlatego mnie się podobają oczywiście każdy ma swoje gusta. Zapewniam ze Asia nawet w długich paznokietkach zrobi klientce cuda moje ślubne były tak ładne że każdy się pytał gdzie robiłam i za to Asiu wielki szacunek i podziękowanie :):*:* Lubię oryginalne paznokcie i takie jak szpice czy sztylety naprawdę bosko wyglądają i nie są oklepane jak tradycyjne kwadraty. Polecam każdemu :):) Asiu takie prace to dzieła sztuki bo przeciętna stylistka czegoś takiego nie wykona. Praca nad paznokciami wymaga troszkę wysiłku i dlatego paznokcie za 35zl na nieprofesjonalnych produktach o których mowa są do .... po 4 dniach odpadają zapowietrzają się itp. Dlatego polecam profesjonalistki :):) W duszy miej uszczypliwe złośliwości i bezguścia buziaczki :):*:*:* W.R (K)

    OdpowiedzUsuń
  30. Następna, "A co do tych, co paznokcie robią po 35 zł - istnieją i tak utalentowane dziewczęta, że potrafią zrobić śliczne pazury za małe pieniążki, i nie potrzebują do tego nawet salonu/gabinetu kosmetycznego" rozumiem, że one na tym nie zarabiają, bo koszt wysokiej jakości żeli/akryli oraz higieny niestety jest wystarczająco wysoki, by cena 35zl per manicure sugerowała, że pani "stylistka" nie jest aż tak profesjonalna jak mówisz.

    Ponadto ja osobiście długich szpiców nie nosze, ale uważam Asiu, że są piękne. ja poprostu nie dorastam ci do pięt by nawet spróbować takie cudeńka zrobić;{ niestety pozostają mi kwadraty i migdały;{ ale trzeba ćwiczyć, nie ma innej rady!

    Twoja wierna fanka ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszyscy się tylko wyżywają na ludziach ;/ Komentarze są pełne jadu i frustracji. Aż żal czytać!

    Przeczytałam Twój ostatni komentarz Asiu i przyznam Ci rację - moje koleżanka robiła tipsy - wszystkim prawie dziewczynom w liceum. Robiła to okropnie, tylko niszczyła im płytkę. Tanio i tandetnie. Efekt zazwyczaj był straszny. Ale brała mało kasy i było to modne. Laskom było żal kasy, żeby pójść do kogoś lepszego. Poza tym w naszej małej miejscowości pewnie i nie było by do kogo.

    Szalone pazury można pooglądać w wielu magazynach dla stylistek - jak Was tak Asi praca denerwuje...

    Poza tym jestem zdania, że Asia jest reklamą. Tak jak tatuażysta ma tatuaże, tak Asia ma paznokcie, a fryzjerka fajną fryzurę! Reklamuje sama siebie!

    Pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  32. Widać, że masz do tego dryg i to jest najważniejsze. Trzeba w zyciu robić to co się lubi i w czym jest się dobrym.
    Ja gdybym przyszła na moje studia z takimi paznokciami to zapewne wywalili by mnie z ćwiczeń za drzwi :)Pisząc to chcę nawiązać do tego, że nie każdy może i chce mieć takie paznokcie. Prawada jest taka, że w wielu pracach po prostu nie wypada nosić takich sztucznych paznokci. Po pierwsze przeszkadzałoby to w pracy a po drugie (jak widać...) wzbudzałoby to zbyt dużo emocji.
    Mam koleżankę, która skończyła kosmetologie na akademii medycznej i pracuje w bardzo dobrym salonie kosmetycznym w dużym mieście. Zapytałam ją czy wiele pań przychodzi na właśnie te Twoje ulubione, najdłuższe paznokcie.
    Odpowiedziała, że jeszcze nigdy, żadna kobieta nie chciała takich paznokci.
    Po prostu ktoś kto ma poważną prace czy nawet dzieci nigdy nie pozwoli sobie na takie paznokcie.
    Mnie sztuczne paznokcie się nie podobają, mam zadbane swoje i zawsze wszyscy je chwalą :)
    Natomiast jeśli miałabym brzydką płytke paznokcia to pewnie skusiłabym się ale na pewno na klasyczne, krótkie i bez tych szpecących ozdób... ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. hej. właśnie przeglądam pudelka i trafiłam na artykuł o dodzie ale ze zdjęciem z Twojego bloga a konkretnie z wpisu o ostrej jesieni z cielistymi butami :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziękuję Wam za komentarze :* :)

    Anonimie czy możesz podać linka z pudelka?

    Pozdrawiam Was :* ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Niestety już nie zdążyłam bo zmienili zdjęcie na głównej stronie teraz jest już inne. :) następnym razem od razu skopiuję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczne paznokcie :)
    Prawdziwe dzieło sztuki :)

    Sama nosilam pazurki w takim ksztalcie i byly bardzo wygodne - o wiele bardziej niż oklepane kwadraty i migdały.
    Oczywiście nasluchalam sie komentarzy i kazdy po 5 tysiecy razy sie pytal jak ja z nimi funkcjonuje - to sie chyba w ludziach nie zmieni.
    Uwazam, że te zlosliwe komentarze i obrona stylistek za "35zł" bierze sie z zazdrosci bo na prawde pazury wykonane mistrzowsko :)
    Aaa i jeszcze co do wykonywania swojej pracy w takich pazurkach to ja wlasnie wybralaby stylistke ze zrobionymi perfekcyjnie pazurkami niz taka bez :)

    Pozdrawiam gorąco :* Kamila

    OdpowiedzUsuń
  37. a to prawda, że jeśli za długo nosi się tipsy można dorobić się niezłego grzyba pod paznokciami? i to wcale nie kwestia higieny tylko tego że tam powietrze nie dochodzi?
    blee

    OdpowiedzUsuń
  38. Zgodzę się z tym, ze stylizacja paznokci się rozwija. Tylko mnie zastanawia dlaczego w tym kierunku? Dlaczego w tak groteskowe kształty?
    Nie czepiam się Twoich zdolności, bo wykonane przez Ciebie paznokcie są naprawdę bardzo dobre i masz talent. Ale nie przekonasz mnie ani szereg stylistek, że takie paznokcie są bardzo wygodne i praktyczne. Zastanawia mnie jak z takim czymś można np. nosić rękawiczki? O innych pracach nie wspomnę...
    A i gdybym trafiła do stylistki paznokci, która miałaby takie paznokcie i zabierała się do pracy bez rękawiczek ochronnych, to bym po prostu wyszła. To jest moje zdanie i oczywiście szanuję to, że Ty masz w tej sprawie inny pogląd :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Już kiedyś Ci pisałam - to nadaje się na konkurs jakiś! Piękne wykonanie, bardzo precyzyjne, dokładne! Nie wyobrażam sobie siebie z takimi pazurkami, ale chylę czoła nad Twoją pracą !

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  40. W przyszlym roku ten kształt paznokci tez będzie oklepany. I co wtedy ? będziesz je wycinać w serduszka czy w kwiatki ? bo wszystko inne będzie już oklepane ;]

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow, panokcie dzieło sztuki!! Co prawda nadają się tylko na jakieś pokazy, bo raczej z tym funkcjonować na co dzień nie można, śmiejemy się z przyjaciółką że jak ktoś ma tak długie paznokcie to ciekawe jak sobie d.. podciera??!!Twój styl ubierania jest ok, ale wybacz Ty sama strasznie "plastikowa" i niby z jednej strony szpile, ostry makijaż, a z drugiej jakieś bajeczki , hello kitty, beznadziejnie trochę.. Kentak.

    OdpowiedzUsuń
  42. witam myślę że te głupie komentarze o brzydkich pazurach są po prostu z zazdrości !! masz dziewczyno mega talent !! i jak najbardziej go pokazuj :-)) ja również zajmuje się stylizacją paznokci po ukończeniu kursów w salonie u Ani Pietrasiak w Opolu i pracuje na żelach SPN :-)) szpice nosiłam przez dwa lata dopóki nie urodziłam swoją córeczkę :-)) ( w ciąży położne przeżywały moje długie pazury heheh !!, ludzie łapali się za głowę że ja kaleka bo nic nie zrobię heheh a ja sprzątam, gotuje i wszystko robię hehe ) ech teraz to króciutkie żeby mojej damy nie podrapać ale z wielką przyjemnością oglądam Twoje cuda i trzymaj tak dalej !! pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;)
      Anię znam ;) bardzo fajna i sympatyczna osóbka ;)))

      dokładnie zgadza sie, wszyscy zawsze przerażeni długością paznokci (bądź kształtem) wydaje im się , że nic nie umiemy i nic nie robimy , a same wiemy najlepiej jak to jest ;D

      poozdrawiam ;) :*

      Usuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger