dłuuugie włosy :)

Hejka :) 
Witam Was po baaardzo, bardzo długiej przerwie. Sama nie mogę w to uwierzyć, że ten tydzień miałam tak zapracowany :( jednak dziś nadchodzi nowa era ;) i mam dla was nową notkę :) 
Jak już zauważyliście od poniedziałku, po prawej stronie na blogu pojawił się nowy banerek :) 
przez który możecie dostać się na stronę : http://www.cosmoshop.pl/ ♥ 

Na tej stronie znajdziecie coś co uwielbiam, jest moim wybawieniem, ogromną radością i spełnieniem marzeń ;) a mianowicie włosy!!!! ♥ ,
które z ogromną radością dziś zaprezentuję :) 
Myślę, że jest to coś fantastycznego, bo w szybki i nie niszczący naszych włosów sposób, możemy mieć je niesamowicie ładne, gęste, a przede wszystkim dłuuuuugie ! (co uwielbiam! ) :) 
Jak już na pewno zauważyliście wcześniej...  na większości moich zdjęć mam właśnie przedłużone włoski. I są to włoski zamówione ze strony Cosmoshop.pl ♥ .
Nie raz już je zamawiałam więc mogę polecić w 100% :) 
nigdy mnie nie zawiodły, idealnie się modelują ( można je kręcić, prostować, farbować), a spineczki nigdy mi się nie zsunęły (mają silikonowy paseczek). Jestem bardzo zadowolona i jeśli chcecie sobie ,,zapuścić'' włoski szybkim sposobem - nie ma na co czekać :) 
Jest wiele okazji na które możecie sobie odnowić fryzurę i zmienić image. ;) Już niedługo zabawa sylwestrowa ;) myślę, że będą nadawać się doskonale :) 

Tu macie jeszcze zapakowane :) 
waga włosów: 120g  kolor: #613 jasny blond
tu macie zaprezentowane spineczki od spodu taśm :) 

a tu macie moje naturalne ... i po dopięciu włosów ze spineczkami ;) dł. ok. 55cm 










 Włosy - Cosmoshop.pl ♥

38 komentarzy:

  1. widziałam już u jednej osoby takie przyczepiane włosy. Zdecydowanie ładniej Ci w długich! ;)
    Pozdrawiam! www.martinees-x.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zamawiałam z allegro takie kolorowe doczepki, ale to było tak dla zabawy, żeby sprawdzić jak wyglądają :) Ładnie ci w długich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. helou:)

    A moglabys napisac, jak je doczepialas? Kilka razy podchodzilam wlasnie do takich wlosow, ale u mnie ciezko trafic z kolorem.

    I boje sie, aby potem nie odpadaly, co kiedys dzialo mi sie ze sztucznymi rzesami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ta jak poprzedniczka uważam, że bosko Ci w długich! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dodawaj częściej notka a nie nas zaniedbujesz :)
    Dodasz notke i zdjęcia wszystkich swoich butów?
    prosze ślicznie Ci w długich wlosach

    OdpowiedzUsuń
  6. no widać widać, że doczepione ale ładne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Dziewczyny! :) Naprawdę je polecam, bo są niesamowite :)

    Anonimowy ... notkę z wszystkimi butami postaram się dodać w styczniu :) gdyż dojdzie mi jeszcze kilka par, a jak na razie mam za mało :P by zapełnić obiektyw :)

    Gos - ja dobierałam włosy jak kupowałam pierwszy raz... metodą prób i błędów... i udało się :) zawsze można też dopasować farbę ;) i zmienić albo kolor kupionych, albo swoich :)

    Nigdy mi się nie zdarzyło, aby włosy odpadły :) A nawet kilka razy jak ktoś mnie pociągnął za nie, to były na miejscu :)
    Zdarzyło się też (choć nie powinno :P) , że w nich spałam :((( (niszczą się wtedy) ale mimo to, ani jedna spinka się nie odpięła. I po delikatnym rozczesaniu włoski były jak nowe :)

    A dokładny opis jak je zamocować znajdziecie na stronie www.cosmoshop.pl , także polecam odwiedziny sklepu i poprzeglądanie oferty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam do Ciebie pytanie. Czy takie doczepiane pasemka nie obciążają i nie niszczą włosów? Czy takie doczepiane pasma można kręcić?

    OdpowiedzUsuń
  9. pomysł całkiem fajny i rzeczywiście super wyglądasz w długich :)
    niestety to nie do końca jest tak, że one nie niszczą włosów.. niestety niszczą ponieważ obciążają dość mocno naturalne włoski przez co osłabiają cebulki. No, ale na pewno jest to sposób lepszy niż doczepianie na ringi czy jeszcze innym sposobem u fryzjera.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pasma nie obciążają włosów. Nie są doczepiane na stałe i w każdej chwili można je odpiąć. Są jak spinki do włosów.

    A czy można kręcić? Oczywiście! Są to naturalne włosy i na pewno nic im się nie stanie. Podstawą jest to, aby o nie dbać tak jak by były nasze :)
    Ps. pisałam w notce, że można kręcić :) wystarczy uważnie przeczytać :P:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Super są te włosy. Wyglądają bardzo naturalnie. Tak jakby były twoje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow rewelacja!! Pięknie wyglądasz w długich włosach powinnaś swoje zapuścić:). W ogóle ciekawa sprawa, ciekawe czy ja swój odcień bym tam znalazła:). Niby mam długie, ale chciałabym takie do pasa:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Agnieszko ja noszę je non stop już od około 1-1,5 roku i nie sądzę, żeby zniszczyły mi włosy :)

    A moje włosy mam takie same jak miałam przed dopinaniem. Pojedyncze taśmy nie są takie ciężkie. A jak wiadomo wszystkich taśm nie zapinamy w jednym miejscu.
    Ps. Ja jeszcze co 1,5-2 miesiące farbuję włosy na blond, co teoretycznie powinno je totalnie zniszczyć... więc uważam, że są w super stanie :)
    A powiedz używałaś ich? Bo skoro taka opinia to zapewne testowałaś :) I przez jaki okres czasu nosiłaś? I ile np w ciągu dnia i tygodnia ?:)
    Pytam z czystej ciekawości ;) :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Stylioki oj chciałabym zapuścić :P jednak przy farbowaniu na blonda nie jest to możliwe ;) końcówki nieustannie się kruszą ehh... :(

    OdpowiedzUsuń
  15. jaka śliczna dziewczyna z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Asiu owszem używałam, ale bardzo sporadycznie na większe imprezy typu sylwester :) więc u siebie zniszczeń nie miałam okazji zaobserwować :P
    Masz rację to działa jak spinka - tylko dodatkowo do niej przyczepiony jest dość długi ogon. Ogon, który niestety troszkę waży.. struktura każdego włosa jest bardzo delikatna i wystarczy malutkie obciążenie i to już działa na cebulki.
    Dodatkowo - te z nas, które należą do szczęśliwych posiadaczek bardzo zdrowych włosów (błyszczących i śliskich) muszą pasmo, do którego będą przyczepiać, delikatnie natapirować inaczej klip będzie się powolutku obsuwał. Ta czynność niestety bardzo wyniszcza strukturę włosa.
    Na pewno nie polecałabym noszenia clip-in na co dzień. Takie dodatkowe obciążenie włosów mogłoby je bardzo osłabić i spowodować wypadanie.
    To prawda, jest to świetna alternatywa dla osób marzących o długaśnych włosach (tu nie będę polemizować)- i najmniej niszcząca z dostępnych nam metod, ale jednak niszcząca.

    Asiu zapytaj się jakiejkolwiek fryzjerki albo poczytaj na forum wizaz.. to niestety prawda..


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja nie jestem fanką sztuczności... ładnie Ci w długich, ale widać, że nie są naturalne, lepiej zapuścić własne
    pozdrawiam
    ania

    OdpowiedzUsuń
  18. jeśli końcówki Ci się kruszą to zostaw je, nie farbuj :) farbuj tylko odrosty, myślę że potem z każdym miesiącem włosy lepiej wyjdą jeśli chodzi o ich stan. i podetnij końcówki, to będą zdrowo wyglądać i używaj waxu - następnym razem mało Ci wypadnie, włoski będą odżywione :)
    bardzo fajnie wyglądasz:D

    OdpowiedzUsuń
  19. asiu, mnie w tych doczepianych włoskach ni epodoba sie to, ze sa takie "postrzepione" na koncach:( moze jakby były tak równo przycięte, wyrównane, wygladałoby to lepiej? to tylko moje zdanie, wiem, ze gust kazdy moze miec inny. Natomiast na pewno udało ci sie trafic z kolorem, bo praktycznie nie widac roznicy w porownaniu z twoimi naturalnymi:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Asiu dlaczego po prostu nie pofarbujesz wlosow na troche ciemniejszy odcien blondu i ich nie zapuscisz? Polecam tec moroccan oil, jest genialny :)
    ja farbowalam wlosy na blond kilka lat i zauwazylam ostatnio ze koncowki sa w strasznym stanie, mimo regularnego podcinania. postanowilam rozprawic sie z tym radykalnie, pomalowalam wlosy na swoj naturalny ciemny blond i obcielam je o 20 cm (z takich jak twoje doczepiane). Minely 2 miesiace a moje wlosy sa lsniace i geste i bardzo szybko rosna i podcinam je co 8 tygodni. Wygladasz bardzo ladnie w tak jasnych wlosach ale niedlugo nic z nich ci nie zostanie :( taka moja rada...
    Paula.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja farbuję na blond i zapuszczam włosy i wyglądają super, więc nawet przy londzie da się zapuścić. Tylko ja nie farbuję na aż tak jasny blond.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Cię w długich włoskach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję Wam dziewczyny :* :)

    Paula nie wyobrażam sobie innego koloru na moich włosach :) tym bardziej, że testowałam już różżżżne :P

    Anonimku jeśli nie podobają Ci się postrzępione końcówki, to zawsze można je równo przyciąć :)

    Martuś kochana no właśnie staram się farbować sam odrost, ale mam cienkie włosy i one się po prostu kruszą mimowolnie :( jak bym farbowała całe to pewnie już bym miała długość do brody ;)

    Agnieszko ja wiem, wiem ;) każda ingerencja w nasze włosy to jakieś niszczenie, czy to szampon czy to zwykłe związanie włosów gumką ;) czy tapirowanie jak piszesz :)czy farbowanie... także i włosy na taśmach też w jakiś sposób na nie oddziałują ;) ale tak jak piszesz na pewno nie tak jak przedłużane na stałe :)
    Pozdróweczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przegladam juz dlugo Twojego bloga i nigdy nie zorientowalam sie z te doczepiane wlosy :O musza byc swietnej jakosci!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jak dla mnie to cos strasznego.. sztuczne wlosy bleh, ale Tobie jest zdecydowanie lepiej w dlugich i wczesniej nie zorientowalam sie, ze masz sztuczne.. fajny blog pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny blog :)
    Obserwuję i liczę na to samo ! :)

    http://moda-kasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Super, w długich lepiej. Słyszałam, że niestety obciążają włosy, sama chciałam dokupić doczepiane pasma, ale przy moich słabiutkich włoskach podatnych na dosłownie wszystkie niszczące czynniki zrezygnowałam. :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. wow, nie zorientowalam sie, ze to clipy:) super wygladaja:) tez mam takie, tylko z innej firmy:)mam krotsze, nosze je rzadko, ale niestety czuje po kilku godzinach, ze mi ciaza... mam w planach zmienic kolor wlosow w przyszlym roku, moze wtedy pokusze sie o clipy z tej firmy:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Włosy długie są piekne, ale jedynie naturalne. Polecam zapuscic zamiast doczepiać takie strąki, które widac ze sa doczepine. I brwi nieciekawie namalowane, kojarzą mnie się ze smutnym pierrotem.

    OdpowiedzUsuń
  30. No proszę :) ja również mam doczepiane tą metodą,zamawiałam na allegro rok temu i do teraz noszę,tzn. do jutra :D bo wracam do blondu i chcę się ich pozbyć ... Nosiłam je codziennie,odkąd z blondu farbłam się na brąz! Wstawałam rano,myłam głowę,tapirowałam i przypinałam. Uznałam,że głupio będzie pokazać się w długich ,a na drugi dzień nagle w krótkich:D Po roku moje włosy praktycznie nic nie urosły,wydaje mi się,że to wina właśnie tapirowania i obciążenia, w sumie z tym drugim bym się nie zgodziła bo nosiłam tylko jedną treskę z 3spinkami[na moją głowę tyle starczyło,stąd nosze je do dziś]. Z każdym dniem treski pod wpływem prostowania były krótsze,ja je też wcześniej obcinałam bo takie z paczki są komicznie długie i nie wygląda to zbyt estetycznie. Od jutra solidnie biorę się za pielęgnację i zapuszczanie swoich.

    OdpowiedzUsuń
  31. gdzie można je kupić w gdańsku???

    błagam bardzo mi zleży

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczne włoski:-) :-) powiedz mi czy włosy z tych taśm nie wypadają?i czy włosy się kruszą?:-) i jeszcze prosiłabym abyś powiedziała mi jakiej farby lub rozjaśniacza używasz,:-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger