Spacer z Niunią.

Witam Was po dłuższej przerwie nieobecności. :) 
Oj tyle miałam przez ostatnie dni, że ledwo się wyrabiałam... jednak już od poniedziałku zabieram się ostro za blogowanie :) 
Dzisiaj była ,,zakupowa '' wycieczka do Częstochowy. Do mojej kolekcji trafiły 2 pary spodni. Już niedługo pokażę je Wam w stylizacjach. 
Po zakupach pojechaliśmy do znajomego w sprawie nowej dyskoteki... ;) zobaczymy co z tego wyniknie :) bądźmy dobrej mysli :P 
A tymczasem przedstawię Wam zdjęcia stylizacji w której wybrałam się na spacer z Niunią :) 









Bluza - sklep u mnie w mieście 
Szorty - Tally Weijl 

39 komentarzy:

  1. http://bo-nic-nie-dzieje-sie-bez-powodu.blogspot.com/

    ZAPRASZAM !!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. czemu kota na smyczy?
    ale ladnie bylas ubrana ; d

    OdpowiedzUsuń
  3. masz przesłodkiego kociaka! I super kurteczkę ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny zestaw;)
    A Niunia jest taka słodziutka, śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. kot na smyczy rzadko spotykane:D
    ładnie wyglądałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka słodka kicia :)))
    Świetna bluza, no i buciki :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. @ Niepowtarzalna - kociak bez smyczy na pewno by zwiał ;)
    BTW piękny on jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. boooomba, już nie mogłam się doczekać :D
    nogi do nieba :) pogratulować ;)
    koooooooooochana, kociak cuuudowny !

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Dziewczyny :) :*
    Taki urok niestety mieszkania przy bardzo ruchliwej ulicy... Niunia żeby wyjść musi być na smyczy, bo mogłoby się to skończyć dla niej tragicznie. Mam 2,5m od drzwi do ulicy (bardzo ruchliwej - jak przejżycie dobrze bloga to znajdziecie zdjęcia gdzie widać przez drzwi ulicę) więc nie ma mowy o tym, żeby wychodziła bez niej.
    Pozdrówki :* :)

    OdpowiedzUsuń
  10. najpiekniejszy kicius jakiego widzialam!! zacalowalabym go na smierc! ma przesliczny kolor futerka! do twojego stylu juz przywyklam ale uparcie bede trwac przy tym bys zmienila styl makijazu, strasznie ordynarnie wygladaja oczy tak mocno obrysowane linerem/kredka szczegolnie dolna powieka szczegolnie u jasnych blondynek. masz duze oczy, gdybys zaszalala z cieniami i umiejetnym ich cieniowaniem wygladalabys bosko! pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna Kicia.. pozdrawiam i zapraszam do mnie o do obserwowania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z komentarzem dziewczyny, która pisze, że wyglądałabyś dużo korzystniej w lżejszym makijazu oka. Też jestem platynową blondynką o duzych oczach (tak jak Ty :)) i kiedyś popełniałam ten błąd. Na szczęście od drugiej klasy liceum przerzuciłam się na cieniutką linie eye linerem na górze i cienie w delikatnym beżu i brąz jedynie do wycieniowania, tuż nad powieką.
    Efekt był powalający, teraz już od lat maluje się tak samo i uważam, że jest to stworzony makijaż dla duzych oczu :)
    Po za tym eye liner wygląda nawet po całym dniu o wiele lepiej niż kredka, polecam estee lauder double wear zero smudge eye liner- kosztuje 116zł ale wytstarcza na 4msc codziennego stosowania i trwałość jest nie do zdarcia ;)
    Kotek super ale sama stylizacja troche przesadzona jak dla mnie :)
    Ale to Ty masz się czuć dobrze i może lubisz tak się ubierać.
    Pozdrawiam, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. asiu bardzo lubię twojego bloga choc to nie jeste taki blog szafiarski ponieważ ty nie kierujesz się najnowszymi trendami ale masz swój styl podziwiam i bardzo go lubię ..:) ta stylizacja jakoś mnie nie przekonuje na spacer .jest fajna ale na dyskotekę a nie na spacerek : duże grube kreski to typowo dyskotekowy make up ,na spacer lepiej cieniutkie lekko obryskowane oko wystarczy masz super oczy ...:) i wybrała bym inna bluze i buty zmieniła bym na stonowane .
    fajan stylizacja ale nie na spacer wiem że lubisz z pazurem i sexy ale to w tym wydaniu wygląda wulgarnie .\
    nie bierz tego za jakiś napad czy coś wielką krytykę bo ja jestem twoją wielką fanką jeśli można to tak nazwać to 1 stylizacja która mi nie pasuje do okazji wyjścia ponieważ jak pisałąm wcześniej jest ok :)pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów blogowych ..:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu jak zawsze slicznie wygladasz:) Kociak cudny:) Dobrej zabawy na dziesiejszym weselu(bo chyba dobrze pamietam, ze dzis sie wybierasz?:))

    OdpowiedzUsuń
  15. podobne butki są u mnie w mieście, strasznie mi się podobają, ale rzadko noszę obcasy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. exta stylizacja, ale niestety muszę się zgodzić, że nie na spacer:)

    śliczny kotek:)


    zapraszam do mnie + obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  17. Kotek jest cudowny! Jaka to rasa??

    OdpowiedzUsuń
  18. masz świetne buty:) pantera modna tej jesieni i wszędzie mnie ostatnio prześladowała:P i w sklepach i na ulicy. Więc skusiłam się również na ten motyw i stanęło na tunice, która na pewno niedługo pojawi się na moim blogu, więc zachęcam Cię do odwiedzin;)

    Pozdrowionka;)

    http://life-our-passion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. czy ja dobrze widze?
    ty prowadzisz kota na obroży? ;o

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny kocur.
    Mam nadzieje,ze wygodnie jest jej na smyczy. Mialam napisac kot na smyczy, ale przeczytalam odpowiedz - ma sens

    OdpowiedzUsuń
  21. aaajjj piękny kiciul :D;D:D takie małe cudo które chce się tylko utulić:):):) przejrzałam Twojego bloga do momentu na którym skończyłam i muszę przyznać że zmieniasz swój wizerunek cały czas pozostając sobą:):):) strasznie mi się to podoba, a co do stylizacji z koronkowymi rajstopami lata mi taka w głowie od niedawna:D:D:D buziaki diamenciku!;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Kot jest przecudowny :)) Bardzo drapieżnie wyglądacie. Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  23. kot jest tak cudny że aż brak słów:)

    OdpowiedzUsuń
  24. NIEPOWTARZALNA
    A NA CZYM MA MIEC KOTA NA DRUCIE??
    SLICZNA KICIA:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niunia śliczna :)
    stylizacja też mi się podoba ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. ludzie dziewczyny ale wy zacofane. przeciez kot na smyczce to zadna nowosc, tak samo wyprowadza sie kroliki, poza tym nie jest to obroza a szeleczki. jak ktos mieszka na wsi z dala od uczeszczanych drog to moze wypuszczac kota bez obaw ale w miescie non stop jezdza samochody wtedy kota trzeba traktowac jak psa i trzymac przy nodze, zapewniam was, ze to nic dziwnego.

    OdpowiedzUsuń
  27. buty fajne, niestety reszta kiepska i nic do siebie nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  28. Maine Coon, prawda?
    Mój też ma takie umaszczenie, tylko ma większy ogon i robi mu się już grzywa ( ma 5 miesięcy)

    pozdrawiam

    www.miss--everything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. aaaaaaa buty masz boskie!!! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  30. co za cudny kocurek :) super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bluza i buty są super! a jakiej rasy kociak?? jest przesłodki !

    OdpowiedzUsuń
  32. 100% wsi, wybacz moje zdanie;)

    OdpowiedzUsuń
  33. fajnie komponuje się bluza z smyczką kociaka ;)
    ale mogłaś ubrać inne buty, poza tym wg mnie jest ok.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger