jesiennie czas zacząć.

Witam Was ;) 
Powiem od razu, że jakoś optymizmem nie ociekam z tego względu, że kończy się lato... jedyne pocieszenie, to to, że można zmienić trochę zawartość garderoby... i to co nie było używane przez kilka miesięcy ...zaczyna powracać do łask :)  
Myślałam wczoraj, że zdjęć nie uda się zrobić (było totalne zachmurzenie i w dodatku zaczęło kropić, więc ta parasolka to nie tylko dodatek do stylizacji - była dla mnie ochroną :P) ale pomimo wszystko zdjęcia są ;) 
Lubię ten czas kiedy jeszcze nie jest tak zimno, ale też nie jest gorąco... można wtedy całym sobą eksperymentować z zestawieniem.  Dzisiaj lekki przełom na ciepły sweterek... Niemniej jednak postawiłam też na krótki dodatek (szorty) i powie Wam, że dzięki sweterkowi, kurtce i w zakrytych stopach było mi naprawdę ciepło. I czułam się doskonale. 
No i dziś premiera cudownych bucików, które otrzymałam od StyloweButy.pl :) 
Są cudne! Mięciutkie, ciepłe i mega wygodne! (... jak ja kocham wysokie buuuty ;))  Na początki jesieni jak najbardziej idealne. Polecam ! Bo naprawdę warto! Jak lubicie wysokie szpile to nawet się nie oglądajcie ;)






Kurtka - Bershka 
Sweter - Allegro 
Szorty - Tally Weijl 
Torebka - Atmosphere 

I jeszcze słówko: 
Na prawdę nie musicie mi pisać, że jestem : ,,idiotką'', ,,wieśniarą'' itp. Mi tym krzywdy nie zrobicie, a tylko świadczy to o waszej płytkości i braku wychowania. Skąd się biorą takie sugestie z Waszej strony? Znacie mnie osobiście i tak wnioskujecie czy jak? Bo myślę, że po okładce raczej się nie ocenia, prawda? Myślę, że ten jad wypływa tylko i wyłącznie ze względu na to, że jestem blondynką i mam długie paznokcie i  (uwaga!) dobrze wyglądam... :) ( przy tej stylizacji mam, krótkie paznokcie co Wy na to?... :) ) i nie brońcie się, że wy też dobrze wyglądacie i wszystko macie , bo takie komentarze to oczywiste tłumaczenie się przed samym sobą z zazdrości :) i jest to efektem ulżenia sobie przy pomocy wyładowania się na innych  (bo napewno nie tylko na mnie). Myślcie co chcecie, ja na pewno się nie zmienię :)

72 komentarze:

  1. parasolka mnie zabiła, jest cholernie słodka:) a Ty niezwykle ładna

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna stylizacja :) Doskonałe połączenie zabudowanej góry (cudowny sweterek, btw) i odkrytego dołu. W chłodniejsze dni doskonałym dodatkiem będą kryjące rajstopy, najlepiej w zdecydowanym kolorze, np. fiolet do parasola bądź czerwień:)
    Btw, mam taką samą parasolkę :)
    I zdecydowanie wolę cię w krótkich paznokciach, na prawdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ile cm ma ten obcas?

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna sesyjka xD
    Podoba mi sie parasolka;]

    OdpowiedzUsuń
  5. buty piękne, uwielbiam taki kolor, materiał i fason, tylko ja muszę nosić nieco niższe ze względu na wzrost, a szkoda 9swoją drogą jestem ciekawa ile Ty masz wzrostu...ach ta babska ciekawość ;)))

    a jeśli chodzi o komentarze, to oczywiście gusta są różne i coś się może jednej osobie podobać lub nie ale obrażanie kogoś jest po prostu wstrętne, co innego napsiać , że coś jest nie w moim stylu , a co innego, że ktoś jest np. idiotką bo ma długie paznokcie...absurd jakiś

    pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  6. ja myślę , że jesteś fajną dziewczyną mającą extra styl ehh szkoda , że nie ma Ciebie tu myślę , że były byśmy dobrymi fumfalami ;)POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacyjne buty! parasolka też :) skąd?

    OdpowiedzUsuń
  8. Tu raczej nie chodzi o zazdrość. Nie sprawiasz wrażenia jakiejś wyjątkowo płytkiej osoby, dlatego nie rozumiem, czemu robisz sobie taką krzywdę. ;) Są rzeczy, których osoba z klasą nie założy - np. stroje pokazujące zbyt wiele ciała czy te słynne tipsy, które bardziej kojarzą się z czarownicą. ;-) Chyba że świadomie chcesz wyglądać tandetnie, a to już zbyt mądre nie jest. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też ubolewam nad końcem lata, starszny ze mnie zmarzluch. Buty sliczne - obłędne. Fajna parasolka. W tych szortach już bym zamarzła wczoraj. Bardzo zgrabnie wyglądasz. Trzymaj się ciepło. Udanej zabawy na weselu. - Aga (k/Bełchatowa).

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapomniałam dodać: Masz krótkie paznokcie więc pewnie wyczarujesz coś nowego, czekam kiedy pokażesz:) Aga

    OdpowiedzUsuń
  11. Buty są bardzo ładne, idealne na jesień. Uwielbiam Cię w takich wysokich szpilach! :-)

    Zdecydowanie lepiej wyglądasz w takich delikatnych, krótkich paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
  12. ah no gustowne połączenie grubego swetra i kurtki plus gołej dupy. Uwierz goła dupa nie zawsze znaczy sexy, sztuką jest ubrać się gustownie i być sexy niż negliżować się tak jak to robisz bo wychodzi jedynie wieś.

    OdpowiedzUsuń
  13. najlepsza stylizacja!!!!!!

    wszystko jak dla mnie jest w dniej idealne!!
    W tych butach, ktore swoja droga sa sliczne, Twoje nogi wydaje sie meeega dlugie :)

    Ooo i przyznam sie, ze krotkich paznokci nawet nie zauwazylam :) Jak dla mnie sa ok.

    I jeszcze napisze o jednej sprawie. Czemu jesli jest jakas stylistka, ktora zajmuje sie moda i zalozy na siebie worek i bedzie wmawiac, ze to jest modne zaraz ubierze sie tak miliard osob. Dlaczego wiec nie mozecie zrozumiec, ze skoro Asia jest stylistka paznokci (jak dla mnie na prawde mega dobra) to nie mozecie zrozumiec, ze te paznokcie to po prostu nic wielkiego i dziwnego w tej brazny?
    Jesli jej sie podobaja, nie przeszkadzaja w zyciu codziennym to o co kaman? Tym bardziej, ze po zobaczeniu prac Asi stwierdzilam, ze ona na prawde robi na tych paznokciach prawdziwe dziela sztuki :) Jest kreatywna dziewczyna ktora na szczescie jest pewna siebie i nie slucha glupich uwag i ma je gdzies :)

    Pozdrawiam
    eM

    P.S. ASiu napiszesz kiedys jak dbac o paznokcie? Aby byly zawsze ladne i zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Wam :* ;) miło mi przeogromnie, że podoba Wam się stylizacja ;)

    Ps. Musiałam dodać jeden komentarz od Anonima ;) (patrzcie 2 w górę - komentarz o ,,gołej dup.e'' ;) hehe wybaczcie, ale naprawdę musiałam :P hehe rozbawiło mnie jak nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. a parasolka kupiona na targu ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tez nie zauwazylam ze masz krotkie paznokcie tym razem.Wlasciwie chyba te Twoje dlugasne paznokcie tak mi nie przeszkadzaja.Buty bardzo ladne.Ale fakt lepiej zeby do tak cieplej gory byly dlugie jeansy.anka

    OdpowiedzUsuń
  17. Jej w takich butach ja bym się zabiła, ale na Tobie wyglądają świetnie.;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja dzisiaj w takich szortach bym nie wytrzymała..
    ale słowa uznania dla Ciebie,ja bym zmarzła.
    ogólnie to powiem,że torebka interesująca i buty fantastyczne.
    Ale ja jestem typem osoby,która się tylko takimi wysokimi butami zachwyca,bo jak bym miała chodzić to bym leżała co chwile ;d
    Ale w końcu mam zamiar się nauczyć...chyba zacznę od jakiś paru cm,zebym się nie zabila ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Drogi Anonimie jak dla mnie do golej dup..y jeszcze troche brakuje. To sa normalne szorty.
    Nikt nie poradzi nic na to ze w Polsce dziewczyny ktore zaloza takie spodenki powyzej 16roku zycia uwazane sa za nie wiem co.

    mieszkam za granica i tutaj jest to normalne. widzialam o 5 cm krotsze szorty i nikt nie zwraca na to uwagi. Ale jak widac pod tym wzgledem Polki sa straszne ich motto to "zmieszac kogos z blotem aby dowartosciowac siebie" brawo na prawde ambitne... pfff

    eM

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczyny Kochane uwierzcie, że jak ,,góra'' jest w cieple i stopy też zakryte, to zimno nie jest ;) jeszcze jest na tyle ciepło, że można sobie pozwolić na takie zestawienie :)
    Pozdrówki i Dziękuję Wam za komentarze :* :)

    OdpowiedzUsuń
  21. swietna stylizacja- bosko wygladasz i masz mega zgrabne nogi:)
    a co do Twojej odpowiedzi na komentarze- wszystko co napisalas sie zgadza- jakies zakompleksione laski wypisuja gdzies wlasna frustracje i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  22. Asiu świetne zdjecia:) Mimo zachmurzonego nieba są takie optymistyczne i jasne(to chyba zasluga Twoich wloskow:))

    Ja tam wierze, ze z zakryta gora i odkrytymi nogami moze byc cieplo. Zawsze gdy jestem nad morzem chodze wieczorami w krotkich spodenkach i cieplej bluzie i mimo zimnych nocy nie marzne. Po prostu moje nogi sa odporne na chłód.

    Bajkowa parasolka:) Moja pierwsza mysl brzmiala ""ale swietny parasol":)

    Poza tym rozumiem skrytykowanie stroju i uznanie, ze czegos tam by sie nie zalozylo ale krytyka osoby, jej intelektu, podwazanie jej wartosci gdy nei zna sie czlowieka osobiscie i bazuje jedynie na zdjeciach zamieszczonych na blogu to dno (i dwa metry mułu) mowiac delikatnie.

    Nie rozumiem czemu ci wszyscy krytykanci nie moga sie pogodzic z tym, ze ktos moze ubierac sie inaczej, wyznawac inne wartosci, miec inne cele. Jak widac poziom frustracji niektorych osobnikow zmusza ich do wylewania jadu na blogach i forach internetowych. Trzeba komus dokopac zeby poczuc sie lepiej chociaz na chwilke.

    Ludzie swiadomi swojej wartosci i szczesliwi nigdy nie beda oceniac czyjejs "klasy", intelektu, wartosci na podstawie wygladu. Dlatego Asiu jak zawsze napisze Ci, ze najlepsza taktyka na takich "pieniaczy" jest ich olewanie. Wiadomo nie od dzis ze tacy internetowi napinacze i krytykanci to cienkie bolki i nieudacznicy zyciowi. Sami nic nei robia bo boja sie porazki i krytyki jednoczesnie krytykując wszystko dookola siebie. Na frustratow nie ma leku, niestety.

    Wiec podsumowujac, jak zwykle mam jedno przeslanie, a mianowicie: byc soba, robic swoje, miec gdzies co mysla i mowia inni:)

    OdpowiedzUsuń
  23. A co jeżeli piszą tak nie dlatego,ze są zakomleksione,a dlatego,ze po prostu w świecie im się dana stylizacja,dana rzecz nie podoba,co złego jest w wyrażaniu własnego zdania,opinii...
    Bez przekleństw,wulgaryzmów...ale każdy ma prawo do własnego zdania i każdy ma własny gust.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaaaaakie Ty masz noooogiiii :)
    Natomiast patrzę i patrzę i gołego tyłka nie widzę :P

    Pierwsze zdjęcie przeurocze!

    A w ogóle, to bardzo mi się podoba, że jesteś... hmm... spójna (?) w swoim stylu - nawet parasolkę masz dopasowaną :)

    Anonim od uśmiechania się:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie się za to bardzo podoba :)
    I też patrzę i jakoś gołego tyłka nie widzę :)
    A buty są zajebiste :) Jaka szpila :) Boskie :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nic tu do siebie nie pasuje...zresztą tak jest z każdą Twoją stylizacją.
    Nie denerwuj się ale od tego są komentarze, żeby wyrażać swoje opinie, bo chyba tego chcesz skoro założyłaś bloga :)
    Wyglądasz tanio, tandetnie, wulgarnie.
    Jesteś taka młoda, po co Ci takie okropne ciuchy?
    Fatalny blond od samego czubka głowy, zbyt mocny makijaż i te szpony...
    Pewnie napiszesz, że jestem zazdrosna ale prawda jest taka, że jestem śliczną blondynką w markowych, modnych ciuszkach, mam pojęcie o modzie i cholernie trudne studia z których jestem bardzo dumna... tak więc oszczędź sobie z tymi wymysłami, że to zazdrość.
    Wątpie, że ktoś z dużego miasta i dobrej rodziny chciałby tak wyglądać jak Ty...
    Pozdrawiam ciepło bo myślę, że dobra z Ciebie dzewczyna tylko niepotrzebnie robisz z siebie lachona. W rezultacie robisz sobie wstyd :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję Ci bardzo za wyrażenie swojej opinii.
    Blond jest idealny - od zawsze miałam jasne włosy (jak byłam mała miałam bardzo jasne) potem jak zaczęłam farbować na inne kolory niż blond - ściemniały.
    Może Tobie się wydaje, że jesteś śliczną blondynką. Załóż bloga to możemy się powymieniać komentarzami. A to, że masz modne ciuszki.. to akurat mnie jakoś nie interesuje... widocznie Ty ślepo podążasz za modą.. ja nie. Skoro masz takie pojęcie o modzie to się zaprezentuj publice. Myślę, że nie warto ukrywać talentów. A jeśli chodzi o studia... ja też byłam studentką... ale szybko wszystko przemyślałam i na razie postanowiłam, ze nie będę ciągła 10 srok za ogon. I zrezygnowałam :) A jeśli już tak bardzo chwalimy się co i jakie mamy to wyobraź sobie, że był to Uniwersytet Wrocławski i nie byle jaki kierunek. Więc też muszę mieć trochę wiedzy, że się tam dostałam.
    I nie robię z siebie ,,lachona'' ubieram się w to co lubię. I jak możesz nie wyskakuj mi z definicją dobrej rodziny :) Czyżby dobra rodzina składała się tylko z ludzi ubranych super elegancko?
    Ja również pozdrawiam i mam nadzieję, że ucieszyła Cię moja odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  28. śliczny outfit . ; D
    dziwie się, że jeszcze się nie zabiłaś ( broń panie boże ) w tych i innych butach . wielka chwała ci za to . xD

    OdpowiedzUsuń
  29. parasolka jest megamegamega urocza! Dodaje Ci uroku ;d
    świetne masz nogi, buty przepiękne!! ;d

    Bardzo podoba mi się połączenie ciężkich, ciepłych swetrów/kurtek z krótkimi spodenkami ;d

    OdpowiedzUsuń
  30. Aaaa nie wierze... "jestem sliczna blondynka w markowych ciuszkach i cholernie trudne studia" bardzo sie ciesze, ale powiem Ci ze za duzo w glowie to ty nie masz...

    Zreszta medycyne czy prawo skonczy kazdy... wystarczy sie nauczyc na pamiec... idz na WAT i pokaz co potrafisz...
    nie wierze nie wierze swiat schodzi na psy...

    kazda anonimowa dziewczyna ktora cokolwiek tu pisze jest wedlug siebie ladna, modna, madra, inteligenta... w takim razie tak jak napisala Asia zapraszamy do pokazania sie i wtedy na pewno obiektywnie ocenimy wasze "znanie sie na modzie i markowe ciuchy"

    Asiu podziwiam podziwiam za Twoj spokoj :)

    eM

    OdpowiedzUsuń
  31. Wtrącę się, bo nie wytrzymam.
    To jest Asia, to jest blog Asi, na którym Asia prezentuje ubrania/stylizacje w jej własnym Asiowym stylu. Taki sobie wymyśliła, w takim się czuje dobrze. I nikomu nic do tego.
    Można komentować, doradzać, sugerować - po to jest funkcja komentarzy, ale nie rozumiem dlaczego niektórzy chcą Asię zmieniać.
    Jak Asia postanowi zmienić styl, to może wtedy postanowi się poradzić "ślicznej blondynki w markowych ciuszkach, która ma pojęcie o modzie" :P
    A, że Asia nie wtapia się w szary tłum na ulicy, to oznacza, że Asia ma dużo odwagi! Najważniejsze, że jest sobą!

    A komentarze dotyczące rodziny, miejsca zamieszkania itp są w ogóle poniżej krytyki i nie przystojną cholernie wyedukowanej na trudnych studiach eleganckiej kobiecie:P

    Asia, nie tłumacz się, bo wiesz... "jak się chce psa uderzyć, to się kij znajdzie". Wytłumaczysz się z jednego, to się przyczepią do czegoś innego.

    Zirytowałam się!

    Anonim od uśmiechania się:)

    P.S. Zdaję sobie sprawę, że nadużywam słówka "Asia" :D

    OdpowiedzUsuń
  32. przecudne buty!!! marze o takich tylko ciut niższych, mam nadzieję że znajdę niedługo.
    co do wrednych komentarzy powiem po prostu nie przejmuj się, takie jest to juz nasze polskie piekiełko, wszyscy są ekspertami od wszystkiego i uwielbiają wciąz krytykować, trzeba nabrać do tego dystansu
    pozdrowienia dla ciebie i twojej przecudnej kici :)

    ewa

    OdpowiedzUsuń
  33. Po pierwsze gołej dupy to ja tutaj nigdzie nie widze. Po drugie te teksty o ' dobrej rodzinie' są nie na miejscu i świadczą tylko o inteligencji tej jakże ślicznej i utalentowanej blondynki ubranej w markowe ciuszki.

    Markowe ciuchy i dobre studia nie świadczą o klasie, a tej niewątpliwie brakuje koleżance kilka komentarzy wyżej.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jesteś śliczna właśnie teraz, nie zmieniaj swojego wyglądu, bo możesz wyglądać trochę plastikowo. Z resztą to twoje życie :)) Ale jesteś na prawdę ładną kobietą i świetnie wyglądałaś dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię takie zestawienie: krótkie szorty i sweterek lub bluza:)
    Muszę przyznać, że niektóre kobiety nie potrafią przełknąć tego, że ktoś ma ochotę założyć krótkie spodenki i wysokie buty, a jak jeszcze taka dziewczyna świetnie wygląda, to wtedy dopiero włącza się zazdrość. Chamskie komentarze, znaczące spojrzenia..itd. itp.
    Niestety w Polsce brakuje tolerancji, a kobiety zamiast się wpierać, są dla siebie rywalkami.
    pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://anista.pl/

    OdpowiedzUsuń
  36. slicznie wygladasz ; d swietnie dobierasz ciuszki ; d

    OdpowiedzUsuń
  37. Student nie mówi ciągła tylko ciągnęła,więc się nie dziwię...poza tym wmawiasz,że takie pazury są modne,a jakoś nie widać zbyt wielu osób z takimi właśnie(a propos komentarza o worku i stylisykach...).Wyglądasz tandetnie i kiczowato,na twiom blogu mogę się nieraz nieżle uśmiać,ale co jak co-odwiedzinki i komentarz masz...

    OdpowiedzUsuń
  38. zgadzam się z opinią, że wyglądasz wulgarnie, spodnie nosisz zdecydowanie za krótkie, tak po prostu nie wypada, tekst: nie podążam ślepo za modą mnie zaskoczył, mam wrażenie, że Ty o tym co jest modne nie masz zielonego pojęcia, a przecież takie jest założenie bloga modowego, bycie szafiarką. Nie chcę Cię w żadnym wypadku obrazić, bardzo uważam na to co piszę, bo wiem, że każdy ma prawo do życia po swojemu, jednak myślę, że Twoje komentowanie negatywnych opinii w taki a nie inny sposób bardzo Cię ośmiesza, mówisz, że ludzie nie mają dystansu, a wychodzi na to, że Ty masz go jeszcze mniej. daj ludziom wypowiedzieć swoją opinię, przecież ich słowa również świadczą o nich, widzę, że znajdują się osoby, którym podoba się Twój styl, trochę mnie to przeraża, ale ok, trzymaj z nimi. jestem cały czas rozbita, bo blogi jak Twój w założeniu miały stanowić wzór i inspirację dla innych, mają je tworzyć osoby, które czują modę, są transetterami. nie mam pojęcia o fizyce kwantowej i się nią nie zajmuję, więc Ty może nie powinnaś się uznawać za specjalistkę od stylu?

    OdpowiedzUsuń
  39. Z medycyną to trochę przesadziłaś. Tu też trzeba rozumieć, a nie tylko wkuwać na pamięć. Oprócz tego trochę empatii i dyscypliny przyda się na takim kierunku. I nie - nie każdy kończy medycynę (nie mówiąc o tym, że trzeba się wysilić, żeby się w ogóle dostać), jest też egzamin lekarski, który taki łatwy nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  40. A mi najbardziej podoba się Twoja parasolka :)
    A na te komentarze nawet nie odpowiadaj.. bez względu na to jakbyś nie wyglądała, używanie wobec kogokolwiek przytoczonych epitetów świadczy wyłącznie o komentującej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ''Anonimowy pisze...

    zgadzam się z opinią, że wyglądasz wulgarnie, spodnie nosisz zdecydowanie za krótkie, tak po prostu nie wypada'' - wybacz, ale naprawdę mało mnie obchodzi co wypada a co nie wypada :) robię tak jak mi się podoba i już :) a to, że Cię to w oczy kole to już nie moja sprawa - nie chcesz? nie patrz :)

    ''jestem cały czas rozbita, bo blogi jak Twój w założeniu miały stanowić wzór i inspirację dla innych, mają je tworzyć osoby, które czują modę, są transetterami. nie mam pojęcia o fizyce kwantowej i się nią nie zajmuję, więc Ty może nie powinnaś się uznawać za specjalistkę od stylu? '' - to, że Ty się nie zajmujesz fizyką kwantową to Twoja sprawa. To, ze przedstawiam stylizacje - świadczy wyłącznie o tym, że mam coś do pokazania i uwierz mi są osoby, którym się to podoba :) Uważasz, że wszystkie blogi szafiarskie powinny być identyczne? Myślę,że stało by się to nudne :)

    ''mówisz, że ludzie nie mają dystansu, a wychodzi na to, że Ty masz go jeszcze mniej. daj ludziom wypowiedzieć swoją opinię, przecież ich słowa również świadczą o nich,'' - jeśli nie miałabym dystansu nie znalazłabyś tu ani jednego negatywnego komentarza... a to, że odpowiadam na niektóre - świadczy tylko o tym, że taż mam swoje zdanie. Czy może uważasz, że ja już nie mam prawa wypowiedzi na swoim blogu?

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam...Ojjjj mysle, ze tu tzw.''dobra rodzina''nie ma nic do tego jaki ktos ma gust.( moze Autorka ma fajnych rodzicow i cieply dom wlasnie..bo to z jakiego jestes domu ma sie nijak do tego ze ktos lubi tipsy i minimalistyczne mini)Ani tez posiadanie dyplomu dobrej uczelni nie wiaze sie z tym jaki ktos ma gust.To totalna bzdura.Sama studiowalam z paroma dziewczynami ktore wygladaly ala doda a byly bardzo dobrymi studentkami.A i w duzym miescie znajdziesz pare blond barbi w rozowych ciuszkach i z tipsami,corki bogatych i wyksztalconych ludzi.
    W kazdym razie uwazam, ze niewszystkie Twoje zestawienia sa takie zle,widzialam gorsze:)buty sa bardzo fajne, torebka( to chyba ta od mamy) tez ladna. Wogole Twoje dwa poprzednie zestawy z dlugimi spodniami byly calkiem fajne. Jeszcze slowo ....Ja tez mieszkam za granica,okolice Miami, ale to nieznaczy ze te krotkie jeansy sa tutaj ok, tzn mozna nosic takie kroootkie jeansy ale do sandalow i bluzki letniej, a tak to pomieszanie z poplataniem.

    OdpowiedzUsuń
  43. Buciki są cudowne.
    Ja też zawsze wole mieć krótkie spodenki, niż odkryte ramiona. Nogi nie marzną mi tak szybko;)

    OdpowiedzUsuń
  44. po pierwsze świetne buty
    po drugie fajne połączenie ciepłej góry i letniego dołu
    a po trzecie masz zajebiste nogi:))

    OdpowiedzUsuń
  45. świetny outfit! :)

    zapraszam do mnie : life-as-hanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Hej Asiu:)
    Zaglądam na Twojego bloga i on naprawdę wciąga- wisz dlaczego?- bo jesteś szczera, a przynajmniej tak się wydaje czystając to, co piszesz. Jeśli chodzi o styl ubierania- mamy zupełnie odmienny, co nie zmienia faktu, że i tak, często wchdzę tutaj, żeby zobaczyć /twoje nowe stylizacje. Co mi się najbardziej podoba- odwaga w stawianiu twarzy krytyce-"nie zmienię się, taka jestem"- tak trzymaj- to, że robisz to, co chesz i co Ci się podoba, że wykonujesz zawód, ,tóry daje Ci satysfakcję- to jest najważniejsze- też bym tak chciała:) i to mnie tu przyciąga:)
    Pozdrawiam
    Gosik

    OdpowiedzUsuń
  47. Droga Asiu, mnie osobiście bardzo podoba się Twój styl, przede wszystkim buty i torebki, nie mogę pojąć dlaczego tak wiele ludzi się Ciebie czepia, każdy przecież ma prawo nosić co mu się żywnie podoba,niestety to polskie realia, każdy zazdrości każdemu i podcina mu skrzydła.Z drugiej strony niewiele z tych anonimów odważyłoby się pokazać swój styl na takim oto blogu. Sama prowadzę kilka blogów co prawda nie modowych, ale świetnie wiem jak to anonimowi ludzie potrafią być "najmądrzejsi" i "najlepsi". Niestety trzeba do tego przywyknąć. Życze Ci żebyś nie przejmowała się złośliwymi opiniami "anonimów" i nadal robiła to co kochasz czyli tkwiła po uszy w świecie mody. Może wkrótce sama skuszę się na blog modowy. Pozdrawiam Cię serdecznie i cieplutko;) Beata

    OdpowiedzUsuń
  48. Witaj!
    Na blog trafiłam z tzw. "polecenia" (obejrzyj i posmiej się). Obejrzałam, poczytalam i napiszę tyle: to nie moja bajka, ALE dobra i przesympatyczna z Ciebie osoba. Pozytywna, ciepła, z wielkim sercem dla zwierzaków. Zatem życzę wszystkiego najlepszego, sukcesów przy realizacji pasji modowych i stylizacyjnych (paznokcie). A złosliwe komentarze ignoruj, nie tłumacz się, bo to Twoje życie i to Ty masz być zadowolona, nie anonimowi plotkarze.
    Serdecznie pozdrawiam!
    AYIZ

    OdpowiedzUsuń
  49. Ty masz świetny styl ;)
    zapraszam do mnie;*;*

    OdpowiedzUsuń
  50. Masz świetny styl;)
    zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Masz świetny styl;)zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Masz świetny styl;)zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  53. kochana, nie przejmuj się złośliwymi komentarzami, bo tak naprawdę masz stuprocentowoą rację - powstają one jedynie po to, żeby wyładować frustrację i zazdrość ich twrócow :( Internet jest polem do popisu, każdy może anonimowo kogoś skrzywdzić, zmieszać z błotem i napluć w twarz. Ludzie czują się bezkarni i dlatego kiedy widzą kogoś dobrze ubranego, kto nie boi się pokazywać swojej osoby w internecie od razu czują ukłucie zazrdrości w sercu i postanawiają obniżyć tej osobie samoocenę. Sama niestety też bardzo często dostaję na moim blogu pełne szyderstwa anonimowe komentarze typu "wyglądasz jak powtór", "zrób coś ze swoim nosem, ogarnij się, masz siano na głowie" . Domyślałam się kto jest autorem tego typu wpisów, więc zablokowałam mozliwosc anonimowego komentowania bloga - prawie każdy ma konto na google, więc jeśli ktoś chce mi coś powiedzieć, może to zrobić podpisując się swoim mailem :)
    to co dzieje się w sieci jest po prostu niewiarygodne :(

    a wracając do Twojego stroju - kurcze, dawno nie widziałam tak idealnych nóg! Musisz częściej je pokazywać w szortach, bo są po prostu rewelacyjne. zdradzisz mi czy to zasługa diety czy ćwiczeń?

    Dodaję Cię do obserwowanych, bo uwielbiam Twój styl :)

    xoxo.chocarome

    OdpowiedzUsuń
  54. jejkujejkujejku! Skąd jest ta parasolka? NEEED!
    http://pearlbow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Super stylizacja:) Na bieżąco sledze Twoje wpisy:) i bardzo mi sie podoba Twoj styl i sposob wypowiedzi:) a komentarzami sie nie przejmuj nie warto:)
    Pozdrawiam:* i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie przejmuj się komentarzami. Niech piszą, gadają i co im z tego przyjdzie? Chwila satysfakcji, ze kogoś objechali? Jak to mawiał mój szef - jak się ktoś zły urodził to już zły będzie chodził i drażnił innych! A co do dyplomów... Znam takie panie co się chwalą studiami, skończonymi fakkultetami a tak naprawdę ja im prace dyplomowe pisałam... Większość to panie nauczycielki aż strach, ze ktoś taki mi dzieci uczył będzie. Rób to co sprawia Ci przyjemność!!! Ja osobiście nie jestem za wszystkimi Twoimi stylizacjami ale to rzecz gustu. Ale oceniać Cię nie będę. Lubisz tak Twoja sprawa. pozdrawiam ciepło j. dzyn!

    OdpowiedzUsuń
  57. rece mi opadly jak przeczytalam niektore koemntarze. Szczegolnie ten ze "sliczna blondynka w markowych ciuchach i studiujaca swietny kierunek". jaki cel miala autorka piszac takie bzdety? chyba tylko dowartosciowanie sie (w internecie poniewaz w realu nikt jej nei zauwaza). Poza tym nei ma czegos takeigo jak dobre studia. Kazde sa dobre jesli studiujemy to co jest nasza pasja.

    Teksty odnosnie 'dobrego domu' sa ponizej wszelkiej krytyki, bo po pierwsze nie ocenia sie czlowieka przez pryzmat jego rodziny a po drugie rodziny sie nie wybiera.

    Internetowi kozacy to zakompleksieni i sfrustrowani ludzie w zyciu realnym.

    A co do glosow ze kazdy moze miec swoje zdanie. Oczywiscie, ze moze ale czym innym jest skrytykowanie stroju i napisanie, ze nie jest w kogos stylu a czym innym robienie wycieczek personalnych i mowienie ze ktos jest glupi/pusty.

    Przeraza mnie brutalnosc ludzi w sieci. A potem jest palcz i lament jak ich ktos objedzie...

    Asiu ja jestem z Toba, nie przejmuj sie i badz soba bo masz duze grono osob, ktore Cie bardzo lubia i Ci kibicuja mimo ze same maja inny styl:):*

    OdpowiedzUsuń
  58. z tego wszystkiego zapomnialam napisac, ze Twoje wlosy Asiu bardzo ladnie wygladaja w polaczeniu z fioletowym golfem:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękne masz te buty:) A co do komentarzy...jak komuś tak strasznie przeszkadzasz to nie rozumiem po co tu zagląda:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Najbardziej mi się podoba Twoje podejście do tych żmij, które umieją tylko jadem pluć :). Oby tak dalej! nie możemy uginać się tylko dlatego, że komuś ulży jak wyrzyga swoje obleśne słowa w naszym kierunku! Pozdrawiam serdecznie i nieziemsko zazdroszczę umiejętności chodzenia na takich obcasach, szczerze! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Witam Cię Asiu,

    odwiedzam Twojego bloga niemal codziennie - jakoś ciekawi mnie co u Ciebie :) i po raz pierwszy zostawiam komentarz.

    Co do Twojego stylu - nie jest w moim guście, ale zawsze fajnie popatrzeć na coś innego i nie zamykać się na inne style.

    Uważam, że jesteś bardzo odważna, bo mówisz (a raczej piszesz) to, co myślisz, przynajesz , że inspiruje Cię Doda, choć dla wielu osób jest ona synonimem obciachu (jednak jakby na to nie spojrzeć, to ona zarabia miliony i rządzi polskim showbizem, a nie jej krytykanci).

    Niestey, ale zakładając bloga trzeba się liczyć, że znajdą się osoby, które będą Cię krytykować, Łatwo nam wydawać sądy na temat innych, kiedy jesteśmy anonimowi. Myślę, że walka z tym zjawiskiem jest jak walka z wiatrakami :)

    Generalnie, komentarz jest długi, ale przekaz krótki - rób swoje, a jak się komuś nie podoba, nie musi tu zaglądać.

    Pozdrawiam serdecznie

    faraway

    OdpowiedzUsuń
  62. Asiu, Asiu ! :) Nie czytałam wszystkich komentarzy(z czystego lenistwa,ale gratuluję własnego stylu i POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI, bo to jest w życiu najważniejsze ;) Patrząc na outfit może nie jest to modowy strzał w 10, ale uważam, że jest oryginalny, a my przecież stawiamy na oryginalność, prawda?! Myślę, że doskonale ukazuje Twój styl. Mój styl bardzo różni się od Twojego, ale doceniam wszystkie Twoje starania. Uważam, że jesteś bardzo ładną i BARDZO zgrabną, tylko strasznie oszpecasz się tymi paznokciami :( No, ale jeżeli Tb one odpowiadają, to jest ok. Będę na pewno wchodzić tutaj regularnie, głównie z sympatii, jaką odczuwam i dobrej energii, jaka od Cb bije !
    Pozdrawiam - również Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  63. przepiękna parasolka! już wiedziała w komentarzach, że z targu ;) umieram z zazdrości normalnie. z takim czymś to i deszcz nie straszny!

    OdpowiedzUsuń
  64. to ja anonim z początku od gołej dupy :)
    chyba nie zrozumiałaś co napisałam, raczej mnie to nie dziwi....była to raczej metafora odnosząca się do tego, że na górze jesteś wyubierana w swetry, kurtki a na nogach masz jedynie króciutkie szorty.....wygląda to źle, tandetnie i wiejsko i to jest określenie GOŁEJ DUPY za przeproszeniem. Mówisz, że wielu osobom się podoba jak sie ubierasz, hmmm zapewne tak jest w stronach gdzie mieszkasz i gdzie styl ala królowa wiejskiej dyskoteki jest jeszcze na porządku dziennym. Nie mam nic do tego, ubieraj się jak chcesz, ale przyjeżdżając do dużego miasta radze zdjąć chociaż te szpony bo wszyscy cię będą wytykać palcami

    OdpowiedzUsuń
  65. Eh, ludzie są dziwni... tyle mam do powiedzenia. Każdy może mieć swoje zdanie i nie musi mu się to i to podobać. Ale np. mówienie, że "przyjedziesz do miasta to będą cię wszyscy wytykać palcami" to przesada. Ponadto w dużym mieście właśnie jest miejsce na oryginalność, przynajmniej ja tak to odbieram.

    Co do zestawu to botki są super! Wyglądają bardzo stabilnie i są idealne na trochę zimniejszą pogodę. Parasolka też świetna. Ja też kupiłam sobie ostatnio taką duża parasolkę, tylko koronkową. ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. szorty nie pasują do reszty...

    OdpowiedzUsuń
  67. Ooo cudowną masz parasolkę :* Gdzie ją kupiłaś ?

    OdpowiedzUsuń
  68. Moim zdaniem jesteś po prostu sobą i tak powinno być!
    A jak komuś się nie podobają Twoje stylizacje to niech ich zwyczajnie nie ogląda :) Proste :)
    Ja też nie zawsze bym się tak ubrała (może z braku odwagi? :P ), ale można dołożyć coś od siebie i jest git :)
    Także trzymaj się Aśka i rób swoje!!!! :)

    Pzdr. Pamela ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger