zwiedzanie.

Witam Was po krótkiej przerwie ;) Niestety wycieczka wyciagnęła ze mnie wszelkie siły energetyczne.. i nawet jeszcze dzisiaj dochodze do siebie... ( a raczej padam ze zmęczenia :P).
Dziękuję za Wasze liczne komenty i odwiedziny :* :)
No więc zacznę od wtorku... tak, pobudka o 5 rano... aby zdążyć zwiedzić wszystko co zaplanowane :) Czyli Oświęcim, Brzezinka, i Wieliczka :)
Tak jak wcześniej pisałam byłam tam już po kilka razy. Uwielbiam miejsca historyczne, które mają swoje dusze i kryją w sobie wiele tajemnic. A to co pamiętają zachowają w sobie na wieki.

Najstraszniejsze muzea, a zarazem miejsca w które powinien pojechać każdy człowiek, żeby choc troche zrozumieć cierpienie jakie przeżyli tam ludzie, aby nigdy nie zapomnieć o nich i ich strasznej histori i niewoli...
Tu w muzeum dawnego obozu KL Auschwitz - Oświęcim
Tutaj natomiast już Brzezinka - Birkenau:
Jeśli nie byliście to szczerze polecam. Muzea te odwiedzają ludzie z całego świata. Myślę, że każdy z Nas choć raz powinien tam pojechać i oddać hołd tym co zostali tam zamordowani.
W Oświęcimskim Muzeum kupiłam nową książkę (nie mogłam się zdecydować jaka wybrać, więc sprzedawca dał mi zakładkę ze stroną księgarni z muzeum i mogę sobie teraz spokojnie zamawiać przez internet) : 
Książkę już dzisiaj przeczytałam (ma ok 200stron) jest rewelacyjna! Naprawdę jedna z lepszych jakie czytałam. Najbardziej przerażający jest fakt, że to co opisuje (nie żyjący już ) autor wydarzyło się naprawdę. 
Jeśli ktoś interesuje się historia to bardzo polecam!
A tu macie drugą którą kupiłam już wcześniej... jednak jeszcze nie przeczytałam :( ale myślę, że niedługo już się za nią złapię ;) 
Jak przeczytam to Wam powiem czy fajna ;) 
Po zwiedzaniu Oświęcimia i Brzezinki wyruszyliśmy w dalszą drogę. Tym razem kierunek - Wieliczka. 
W trakcie drogi do Kopalni Soli mijaliśmy ładny domek. Postanowiłam uwiecznić go na zdjęciu. Chciałabym znać jego historię... Na pewno krył i kryje wiele tajemnic... ;) 
A tu na postoju :) Trzeba było się nakarmić, a przy okazji pofotografowac ;) 
Po napełnieniu sił do dalszej drogi... pojechaliśmy. 
No i zajechaliśmy :) Kopalnia Soli Wieliczka :)
Pierwsze foto przedstawia otchłań schodzenia w dół ... brrr... chyba mam lęk wysokości :P jak tak patrze :P
Tu macie piękną osoloną ścianę ;) Oczywiście nie mogłam się oprzeć i musiałam poskubać trochę i spróbować, czy faktycznie słone :P (a byłam tu już ok 3x i zawsze robię to samo :P hehe) 
A tu dalsze zwiedzanie ;) 


No a potem do domu :P Byliśmy jakoś przed 1.00 w nocy.. także trochę męczący dzień... tym bardziej, że byłam kierowcą :P Cały dzień chodzenia.. + ponad 30 stopni na dworze (dobrze , że w kopalni chłodniej ;)) + prawie 400km drogi w tę i z powrotem wyssało całą moją energię. Także, środa i czwartek cały czas odpoczynek ;) 










17 komentarzy:

  1. Ciekawe pozycje wybrałaś,mam na myśli książki.Kurcze pewnie przeczytałabym je w mig,ale niestety książki w dzisiejszych czasach są takie drogie....Możesz podać link na stronkę gdzie można je zamówić?(raczej tą pierwszą pozycje).
    Byłam w Oświęcimu kilka razy,ale indywidualnie,nie z całą wycieczką.W tym budynku w któym zagazowywali ludzi czułam wręcz ten strach który musieli odczuwać ludzie wtedy tam przebywający,to niesamowite........

    Adriana

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dokładnie to samo czułam, to musiało być straszne. Trzeba pamiętać o tej historii by nigdy się nie powtórzyła.

    A tu link do księgarni:
    www.ksiegarnia.e-oswiecim.pl
    www.books.e-oswiecim.pl

    Ps.Polecam tez książkę ,,Anus Mundi'' bardzo ciekawa i naprawdę dobrze się czyta.
    Ps 2. Ta co teraz zakupiłam kosztowała 20zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. hej:)

    Nie mialam okazji byc w Oswiecimiu (Wieliczke zwiedzilam) bylam natomiast w obozie koncentracyjnym Stutthof(okolo 35km od Gdanska) i mimo ze jest mniejszy od tego w Oswiecimiu to jednak robi wrazenie.

    Do dzis pamietam jak w LO czytalam "Medaliony" i to jakie uczucia temu towarzyszyły. Pamietam, ze nie moglam uwierzyc w to co czytam. To wszystko bylo prawie nierealne zupelnie jakby to nie byly prawdziwe wydarzenia lecz dobrze napsiany horror.

    PS podobnie jak Ty mam lek wysokosci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja byłam i w Oświecimiu i w brzezince i w Wieliczcee, niesamowite miejsca :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaa cię, zazdroszczę zwiedzania, szczególnie w Wieliczce :-)) Mam nadzieję, że kiedyś się tam wybiorę! :-)

    Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie byłam w Wieliczce a szkoda bo chciałabym się tam wybrać ;)
    Fajny blog
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. wow . ! no to sobie pozwiedzałaś . xd

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Asiu przede wszystkim za linki do kśięgarni :*
    Kocham to co ty, kocham poznawać, a najbardziej te z najtragiczniejszych historii ludzkości.

    OdpowiedzUsuń
  9. Asiu czytałam obie książki - i - SĄ REWELACYJNE (o ile takie książki można tak określić)... Dla czytelników o silnych nerwach... bo świadomość, że takie rzeczy miały miejsce naprawdę silnie wpływa na psychikę !

    piękna relacja z wycieczki !

    pozdr. serd. AL

    OdpowiedzUsuń
  10. masz świetny tatuaż :D
    dziękuje i zapraszam ponownie (nowy post) ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny strój :)
    obserwuję , zapraszam do mnie !

    OdpowiedzUsuń
  12. Asiu, byłaś w moich stronach.
    Ja polecam książkę: Nadzieja umiera ostatnia, Haliny Birenbaum. Miałam okazję poznać tą wspaniałą kobietę osobiście, posłuchać jej historii. Opowiadając o przeżyciach z obozu, stracie mamy, łzy same płyną.
    Książka jest niezwykle wartościowa.

    Pozdrawiam i całuję

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja to zawsze bardzo się wzruszam takimi sprawami, nieludzkie i niesprawiedliwe traktowanie ludzi z jakiegokolwiek powodu nie mieści mi się w głowie! Jednak zdarza się często,a wydarzenia takie jak z Oświęcimia niczego nie uczą tych, którzy mają wpływy na historię. Chcę się tam kiedyś wybrać. Czytałam kiedyś książkę o pogromach Żydów w pobliskiej wsi, i to było jeszcze bardziej wciągające, bo dokładnie wiedziałam, gdzie kto mieszkał. Wciągające, ale jednocześnie bardziej smutne, bo wiedziałam, gdzie się ukrywali itd. bo wioska niewiele się zmieniła. A do tego wszystkiego prowadzi nienawiść i tyle mam do powiedzenia: kochajmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś robiłam lekcje na histori o obozach koncentracyjnych. Miałam książkę (chyba dalej mam) taką starą, mega zniszczoną z chyba 2000 zdjęć (moge się mylić ile zdjęć- robiłam to 3 lata temu) i tyle się z tego dowiedziałam, że szok. To jest straszne co robili w obozach!Widziałam tyle zdjęć, że płakać się chciało jak się je widziało.. Masakra. Jak człowiek może człowiekowi coś takiego zrobić?!

    OdpowiedzUsuń
  15. byłam w Wieliczce a w Oświęcimiu mieszkam ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger