Niedzielnie.

Niedziela jak to niedziela... mija na odsypianiu, jedzeniu i siedzeniu przed komputerem :) Takie uroki pracy w soboty ;p wczoraj nie zrobiłam zdjęć w czym pojechałam bo najzwyczajniej w świecie brakło mi czasu.
Za to zrobiłam sobie różowo-neonowe paznokcie u stóp :) Tamten neonowy koral już mi się znudził... jak ja już go długo miałam to nie wiem, a odrostu prawie zero ;] 
Myślę, że pod koniec tygodnia przyjdzie czas na nowe pazurki u rąk :) tak, tak dokładnie jak się spodziewacie :) będą dłuuuugaśne stiletto ;) Jakoś tak od pół roku zakochałam się w tym kształcie... mimo, że znam go bardzooo długo :P
No i nadszedł czas by wyjaśnić to o co pytacie :

1. Czy paznokcie przeszkadzają Ci w codziennym użytkowaniu?
Pazurki absolutnie nie przeszkadzają mi w codziennym użytkowaniu.Robię to samo co każda z Was. Sprzątam, zmywam, odkurzam itp itd., Wiadomo co robimy w domu :P Nigdy nie mam z niczym problemu. Z zapinaniem łańcuszków, podnoszeniem drobnych z blatu w sklepie (czasami babki specjalnie kładą mi na płaską ladę :P ale mi to lata :P bo i tak umiem je podnieść ;) )  czy z podłogi (jak upadnie).
Pisanie smsów to bajka ;) Również żadnego problemu nie stwarza mi zakładanie soczewek ( w niższych postach znajdziecie mnie w soczewkach a'la Zombie :P )...
Zapinanie małych guzików, czy nawet nawleczenie nitki na igłę jest proste.
Auto też w nich prowadzę :) Raz nawet przy zatrzymaniu do kontorli jeden pan policjant nie mógł się nadziwić jak zobaczył moje paznokcie. B nigdy takich długich nie widział :) heeh ;)
Także mówię Wam nie ma problemu. Weźcie tez pod uwagę, że ja w swoich paznokciach robię też pazurki innym, a więc wszystko jest możliwe, trzeba tylko się przyzwyczaić i nauczyć... zaczynałam od krótkich, potem robiłam takie długie na konkursy.. a że było mi szkoda ich ściągać to zaczęłam nosić takie długie... i pokochałam tą długość :)

2. Jak możesz sobie radzić z tak długimi paznokciami?
Zajmuję się pazurkami już ok 5 lat... na samym początku nie pomyślałabym nawet, że takie paznokcie istnieją. A jednak. I nie jest to jakaś nowość... W branży stylizacji paznokci jest to jeden ze starszych kształtów, które pojawiły się po kwadracie, czy migdałku ;) Stiletto (czyt. szpic) jest już z nami bardzo długo... nie mniej jednak na nim się nie zakończyło, cały czas wchodzą w życie nowe kształty np. edge, monroe, said, yets, pipe, bridget... ;) także jest tego troche :) jednak mi najbardziej przypadł do gustu ostatnio stiletto.. dlatego, że według mnie jest najwygodniejszy :) (i co dziwne) nawet od podstawowych i wszechrozpoznawalnych kwadratów :)

3. Jaka jest reakcja ludzi?
Ludzie za każdym razem właśnie reagują w taki sposób... Jak sobie radzisz? Jak możesz robić to czy tamto... ale Wy już znacie odpowiedź :) Najbardziej mnie bawi... jak stoją 2 osoby w sklepie i jedna szturcha drugą w rękę i mówi : zobaz jakie ma paznokcie... a jak sie odwracam to udawają, że na coś tam patrzą.. heeheh ;)  Bardzo podobała mi się jedna sytuacja... Idzie mała dziewczynka (ok. 4 latka) z mamą za rękę i mówi: Mamo dlaczego ta Pani ma takie długie niebieskie paznokcie??? a ta mama na to: Bo ta Pani takie lubi :) no i to na tyle. :P

4. Podsumowanie :)
Nie przeszkadzają, zwracają uwagę, są moją twórczością ;) Uwielbiam je :) Aha... I nikogo nie namawiam do noszenia takich długich... Każdy nosi to co lubi :))))) 

A jutro znowu wypadzik zakupowy do Częstochowy :) Rozszalelismy się ;) ehh... ;)

17 komentarzy:

  1. śliczna blondyneczka :*
    a pazurki ahh marzenie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne zdjęcia :PP
    Ja również dodaję :D
    tak to fajnie :P A jak ma na imię , może znam :PP

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie : ) a paznokcie, świetne :P

    OdpowiedzUsuń
  4. wow!jakie pazurki :)
    zapraszam na rozdanie,do wygrania dwa pierścionki z nowej kolekcji New Looka prosto z Londynu!:-)

    PozdrawiaMademoisellePoisson

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja sobie nie radzę jak mam normalnej długości żelki, a z takimi to bym nic nie zrobiła.;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdj ; )) i super pazurki ; ))




    + zapraszam ; *

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm.. niestety nie znam , nie moja miejscowość ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeglądając czasopismo paznokcie, takie długości to standard. W nich pięknie prezentują się wzorki. Lubisz, je są dla Ciebie odpowiednie :) a to jest najważniejsze. Zauważyłam zmienione zdjęcie główne :) cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  9. oo widzę nowe pazurki, ładne, ładne ! :)

    no proszę, a ja w Częstochowie byłam w niedzielę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mieszkam w Rumi , ale Janowie ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Asiu a propos wody w Warcie - u ciebie chociaż widać dno:P dobrze, że koło Poznania wiele jezior;}


    a na zdjęciu poniżej jakieś nowe pazurki?

    OdpowiedzUsuń
  12. nie, nie to jest zdjęcie robione jakiś czas temu z sesji ;) a pazurki stare :) niedługo będą nowe.. myślę, że tak w połowie tygodnia... ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. BO TA PANI TAKIE LUBI !
    i wszystko jasne w jednym zdaniu :)
    i ładnie zmieniłaś nagłówek - podoba mi się :))

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  14. z sesji... a który "fotograf" tak mistrzowsko posługuje się programami do obróbki zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
  15. Byliście w tej Galerii Jurajskiej na tym shoppingu? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie, nie ;) tylko real tym razem + media markt ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 DIAMENTICA , Blogger